Pasy rowerowe na publicznej szosie we Fryzji

You are here

Pasy rowerowe na publicznej szosie we Fryzji

... elkim promem. Ogromne śluzy R.J. Cleveringsluizen pomiędzy Fryzją a prowincją Groningen Koniki polskie w Parku Narodowym Lauwersmeer Sztuczny akwen Lauwersmeer powstał w 1969 roku by chronić wewnętrzne tereny Fryzji i prowincji Groningen przed powodziami, które od kilkuset lat regularnie pustoszyły te tereny. Po oddzieleniu dawnej zatoki Lauwerszee powstał słodkowodny zbiornik na którego brzegach pojawiły się nowe gatunki fauny i flory. Nowo stworzony krajobraz i warunki do bytowania ptaków zyskały tak wielką wartość, że w 2003 roku po wschodniej stronie Lauwersmeer powstał Park Narodowy Lauwersmeer. Występuje tu ponad 100 gatunków ptaków, a także krowy rasy szkockiej wyżynnej i stado konika polskiego, sprowadzone głównie by zapobiec zarastaniu obsz...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... cie na świat, ale i troskę narodu holenderskiego o szeroko rozumiane losy świata dostrzegliśmy również zwiedzając Centrum Rehabilitacji i Badań nad Fokami w Pieterburen. Prywatna placówka słynie z opieki nad młodymi fokami, jakie trafiają tu z całego holenderskiego wybrzeża. Podkreślam wiek fok, gdyż personel ośrodka zajmuje się wyłącznie młodymi osobnikami. Każda foka przechodzi tu przez trzy etapy opieki - czwartym jest wolność, na którą trafiają już zdrowe i zdolne do samodzielnej egzystencji osobniki. Interesujące, że ośrodek w Pieterburen posiada największą w Europie bazę próbek foczej krwi. Miejsce nie ma nic wspólnego z ogrodami zoologicznymi czy fokariami - to rodzaj szpitala dla fok z możliwością odwiedzin przez niespokrewnionych osobników l...

Pasy rowerowe na publicznej szosie we Fryzji

Pasy rowerowe na publicznej szosie we Fryzji

... i mieszkańcy centrum miasta wybudowali dodatkowe pomieszczenia kuchenne nad miejskim kanałem, powiększając niewielkim kosztem powierzchnię swoich domów. Dziś to trochę zabawna ciekawostka, którą warto uwzględnić w planie wycieczki po północnej Holandii. Wiszące Kuchnie w Appingedam koło Groningen Upalne Groningen na koniec wyprawy Kto by pomyślał, że to właśnie we fryzyjskim Groningen przeżyjemy najcieplejszy dzień podczas naszych rowerowych wypraw? Dokładnie w dzień, kiedy kończyliśmy nasz pobyt w Holandii, Niemcy w sąsiedniej Dolnej Saksonii zanotowali rekordową temperaturę prawie 43 stopni Celsjusza! W tej wysokiej temperaturze poznawaliśmy miasto, które odrobinę nas rozczarowało. A może po prostu było zbyt duże by zachować klimat, jaki...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: