Dwukierunkowa droga rowerowa w Holandii

You are here

Dwukierunkowa droga rowerowa w Holandii

... ów, trafiliśmy w niewielkim Hegebeintum. Na jego "szczycie" stoi niewielki kościółek, wybudowany w 1130 roku. Wnętrze kryje m.in. kolekcję pięknych epitafiów związanych z mieszkańcami pobliskiego dworu Harsta State. Kościół na najwyższym terpie w Holandii - Hegebeintum Wierum i Moddergat - dawne osady rybackie Inną fryzyjską wsią zbudowaną na terpie, jeszcze przed ukształtowaniem się dzisiejszej linii brzegowej Holandii i budową wałów przeciwpowodziowych, jest Wierum - dawna osada rybacka z charakterystycznym niewielkim kościołem ewangelickim postawionym w miejscu pierwszego, zniszczonego przez sztormy. W historii wsi nieszczęśliwie zapisał się 1893 rok, gdy podczas morskiego połowo zginęło aż 13 z 17 załóg kutrów rybackich z Wierum, które...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... arden. Muzeum powstało już w 1827 roku, a dziś mieści się w nowoczesnym gmachu w centrum miasta, otwartym w 2013 roku. Główną wystawą jest "Historia Fryzji", opowiadająca o Fryzji i Fryzyjczykach. Zwiedzający pozna historię niewielkiego, dumnego narodu, który znalazł w transporcie i handlu morskim sposób na przeżycie na trudnym, nadmorskim obszarze. Fryzyjczycy od zawsze uczyli się przeżyć nad wodą, o której otwarcie mówią jako przedmiocie zarówno ich miłości, jak i... nienawiści. Charakterystyczną fryzyjską flagę z czerwonymi listkami lilii (nie serduszkami) będziemy jeszcze wielokrotnie podziwiać powiewającą dumnie na wietrze we fryzyjskich domostwach. Muzeum Fryzyjskie w Leeuwarden Oldehove - fryzyjska krzywa wieża W miejskim krajobrazie L...

Dwukierunkowa droga rowerowa w Holandii

Dwukierunkowa droga rowerowa w Holandii

... ych Holendrów, daniem. Kibbeling - fish&chips po holendersku Odkrywać to, co najlepsze - nieznane Tak się złożyło, że ostatnie rowerowe podróże odbywaliśmy w niemieckojęzycznej części Europy - Niemczech, Austrii czy północnych Włoszech, które zaskakują nas coraz mniej. Wyjazd do Holandii zrywał z tą krótką tradycją i pozwolił znowu odkrywać to, co najlepsze - nieznane. Kultura Fryzji, przyroda Morza Wattowego, krajobrazy północnych Niderlandów czy rowerowe zwyczaje Holendrów okazały się szalenie wdzięcznym tematem do poznawania. Zaskakujące jednak jest to, że mimo niezwykłego rowerowego wizerunku i naprawdę wielu łatwo osiągalnych atrakcji, Holandia nie wydaje się częstym celem wakacyjnych podróży. Może tym tekstem uda mi się cho...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: