Drewniane bariery na Żelaznego Szlaku Rowerowego

You are here

Drewniane bariery na Żelaznego Szlaku Rowerowego

... . Anny w Gołkowicach Godów - wieś znanych panów Pieczka Niewielki Godów, gdzie zaczyna się ten najdłuższy, najlepszy odcinek drogi rowerowej zbudowanej w śladzie linii kolejowej, jest rodzinną miejscowością dwóch znanych panów Pieczka - Franciszka i Pawła. Franciszek Pieczka to oczywiście jeden z ulubionych polskich aktorów, który nieprzemijalną popularność zdobył rolą Gustlika w kręconym pod koniec lat 60-tych serialu "Czterej pancerni i pies". Być może podobną popularność jak jego starszy krewny z Godowa zdobędzie Paweł Pieczka, który w środowisku rowerowym już zdażył wyrobić sobie niezłą markę. Paweł należy do czołówki polskich rowerowych ultramaratończyków, a raz do roku sam organizuje popularny maraton rowerowy o wymownej nazwie To...

Zobacz więcej: Żelazny Szlak Rowerowy - turystyczna trasa kolejowa na Śląsku.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ętli szlaku (podczas mojej wycieczki, nie licząc zjazdów do Zebrzydowic i do kościoła w Kaczycach) wyniosła 42 kilometry. Jest to więc szlak krótki, rekreacyjny, przygotowany z myślą o jednodniowej aktywności. Niestety, polska i czeska część różnią się... właściwie wszystkim. Przejazd na Żelaznym Szlaku Rowerowym Doskonała pokolejowa droga rowerowa w Polsce... Do poprowadzenia Żelaznego Szlaku Rowerowego w województwie śląskim wykorzystano fragmenty nieczynnych śląskich linii kolejowych. Łącznie to aż 15 kilometrów drogi rowerowej, przerywanej tylko kilkoma przejazdami przez drogi publiczne, głównie w okolicach Jastrzębia-Zdroju. Jej największymi zaletami, którymi charakteryzują się wszystkie pokolejowe drogi rowerowe, są niewielkie nach...

Drewniane bariery na Żelaznego Szlaku Rowerowego

Drewniane bariery na Żelaznego Szlaku Rowerowego

... bez względu na jej kolor. Jednak w wielu miejscach ciśnie się na usta pytanie o sens ich stawiania. Ściany barier ciągną się może i nawet kilometrami przez obszary, w których chyba żaden rozsądny rowerzysta nie dostrzeże sensu ich zastosowania. W krajach z dużo lepiej rozwiniętą turystyką rowerową bariery traktuje się jako ostateczność, jest to także dodatkowy wydatek, a my w Polsce wciąż chorujemy na tę tak zwaną "barierozę", która zupełnie niepotrzebnie izoluje rowerowych turystów od naturalnego otoczenia. Drewniano-stalowe bariery ochronne na trasie Mała gastronomia dla rowerzystów Co prawda do dzisiaj na załączonej fotografii nie udało mi się dostrzec wspomnianego kolażu ;-), ale wszystkie takie inicjatywy przy szlakach rowerowych witam...

Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy - turystyczna trasa kolejowa na Śląsku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: