... Jastrzębie-Zdrój-Zebrzydowice (nr 170). Niestety, poza dwoma akcentami trasie brakuje śladów dawnego kolejowego klimatu. Pierwszym jest budynek dawnego dworca w Ruptawie, będący dzisiaj prywatną własnością. Przy trasie rowerowej tego typu gdzieś w Europie zachodniej taki obiekt byłby ogromnym skarbem - w środku funkcjonowałby pewnie pensjonat dla rowerzystów lub przynajmniej niewielki obiekt gastronomiczny. Drugim takim miejscem był zarośnięty dawny peron przystanku w Zebrzydowicach z tablicą postawioną najprawdopodobniej przez jakiegoś miłośnika kolei. To za mało jak na szlak, który do kolejowej tradycji odwołuje się nawet w nazwie. Dawny dworzec kolejowy w Ruptawie Dopracowane detale infrastruktury, choć... Po przejechaniu Żelaznego mam przyjemne...
Drewniane bariery na Żelaznym Szlaku Rowerowym
... no było o wolne miejsca. Szkoda tylko, że projektanci wiat nie wpadli na to, że ażurowa konstrukcja ścian nie uchroni rowerzysty od wiatru z żadnego z kierunków. Miejsce odpoczynku rowerzystów na Żelaznym Szlaku Rowerowym Wyśmienita trasa na rodzinne rowerowanie Bardzo dobra infrastruktura części polskiego odcinka szlaku sprawia, że nawet w powszedni dzień we wrześniu spotkałem na trasie kilka rodzin na wspólnej przejażdżce. Czasami zdarzali się tacy rowerzyści jak mały Jeremiasz ze zdjęcia niżej, który najprawdopodobniej kręcił tu jedne ze swoich pierwszych kilometrów w życiu. Te i podobne sceny mające miejsce na Velo Dunajec, na Velo Czorsztyn, na Szlaku wokół Tatr albo na szlaku po Mierzei Wiślanej udowadniają, jak bardzo w Polsce potrzebna...
Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy - turystyczna trasa kolejowa na Śląsku.


