... ptane ścieżki wydają się potwierdzać, że w sezonie bywają tu tłumy. Rezerwat przyrody Sine Wiry Opuszczone wsie w Bieszczadach: Zawój Niezwykłym miejscem, które w Watasze nie wystąpiło, choć mogłoby prawdopodobnie bardzo udanie wpisać się w ten tajemniczy, często nieoczywisty, a czasami tragiczny nastrój filmu, jest teren po wsi Zawój, opuszczonej przez mieszkańców w 1947 roku w wyniku przesiedleń Akcji Wisła. Na zboczu górującym ponad terenem części dawnej wsi znajduje się cerkwisko - puste miejsce po drewnianej cerkwi z XIX wieku, którą spaliło, podobnie jak pozostałe zabudowania, Wojsko Polskie. Kiedyś mieszkało tu prawie 200 osób, w większości narodowości polskiej. Dziś historię wsi wspominają symboliczne drzwi postawione w miejscu...
Retorty do wypalania węgla drzewnego w Łopience
... scowej ludności. Tymczasem przed 2000 rokiem w Bieszczadach pracowało prawie 500 takich pieców - trudno było odwiedzić Bieszczady nie trafiając na nie dymiące w dolinach. Interesujące, że od strony technicznej nie są domorosłym produktem bieszczadzkiej wynalazczości jak mi się wydawało, ale powstały zaprojektowane przez naukowców z SGGW w Warszawie. Te "warszawskie" retorty zastąpiły wcześniej stosowane, odpowiednio układane stosy zwane mielerzami. Przy szosie łączącej Stuposiany z Mucznem znajduje się Muzeum Plenerowe Wypału Węgla Drzewnego - niewielki skansen, gdzie zobaczyć można i mielerz, i retortę, i wóz mieszkalny, w których żyli leśni ludzie parający się tym fachem. Retorty do wypalania węgla drzewnego w Łopience Ile prawdy jest w Wata...
Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.


