Adler Arena na zamku Landskron w Austrii

You are here

Adler Arena na zamku Landskron w Austrii

... na wodzie przystani czekamy na hybrydową Alpenperle, która wkrótce zabierze nas w krótki rejs. Czasu mamy akurat tyle, by dotarcie tutaj uczcić małym piwem, które w takiej scenerii smakuje zawsze doskonale. Po kilkunastu minutach po cichu podpływa do przystani Alpenperle - pierwszy elektryczny statek hybrydowy w Austrii i jedna z kilku jednostek, których nie obowiązuje zakaz ruchu dla łodzi motorowych po Weißensee. Rowery naturalnie nie robią żadnego wrażenia na załodze statku, gdyż ten wodny odcinek należy do oficjalnego przebiegu szlaku Wielkiej Pętli Jezior Karyntii i na rowery czeka specjalne miejsce na dolnym pokładzie. Alpenperle - pierwszy statek hybrydowy w Austrii Weißensee jest prawdopodobnie najbardziej wyjątkowym jeziorem na naszej trasie. To naj...

Zobacz więcej: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... iegnący tędy szlak pieszy Millstätter See Höhensteig został wyróżniony symboliczną pieczęcią atrakcji wędrownych Austrii. Zbocza Alp nad Millstätter See w Karyntii Nad dolną częścią miasta góruje Lindenhof - dzisiaj hotel i apartamenty, część kompleksu opactwa benedyktynów, którego inne budynki należą do najważniejszych budynków architektury romańskiej w Karyntii. Mimo dość kapryśnej pogody po miejscowości spaceruje wiele osób, w ogródkach restauracyjnych trudno o miejsce, podobnie wygląda sytuacja w restauracji mieszczącej się w imponującym budynku łaźni Kärnten Badehaus, a nawet w charakterystycznej kawiarni w kształcie piramidy Kap 4613, położonej już na wyjeździe z Millstatt w kierunku miasta Spittal an der Drau. Opactwo bened...

Adler Arena na zamku Landskron w Austrii

Adler Arena na zamku Landskron w Austrii

... znajduje się grób polskiego króla Bolesława II Szczodrego. Grób domniemany, co podkreślają historycy, gdyż badania nie potwierdziły prawdziwości legendy, która mówi, że po wygnaniu z Polski król znalazł schronienie w Ossiach i tu zmarł. Dzisiaj klasztor i jego okolice to przyjemne miejsce na krótką przerwę, na zachwycenie się pierwszymi widokami Karyntii, a może też na lekki posiłek w tutejszej restauracji położonej niedaleko klasztornych zabudowań. Kościół w opactwie benedyktynów w Ossiach Wolnym krokiem po karynckich mokradłach Na północy jeziora zauważamy większą liczbę pieszych wędrujących w kierunku objętych ochroną przyrodniczą mokradeł Bleistätter Moor. Między innymi przez ten obszar biegnie jeden z siedmiu pieszych szlaków...

Przeczytaj wszystko: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: