Sępy na zamku Landskron w Austrii

You are here

Sępy na zamku Landskron w Austrii

... werowa prowadząca dookoła Klopeiner See była całkiem w porządku. Pomosty kąpielowe nad Klopeiner See w Austrii Bardzo przyjemne 80 kilometrów do Villach Dużo lepiej czuliśmy się wracając nad Drawę. Po deszczowym poranku nad południową Karyntią znów zaświeciło Słońce, a my cieszyliśmy się jeszcze jednym atrakcyjnym, dobrze przygotowanym fragmentem Wielkiej Pętli Jezior Karyntii, która ponownie prowadziła śladem trasy Drauradweg. Na około 80-kilometrowym odcinku znad jeziora Klopeiner See do Villach nie ani dużych, ani nawet średnich miejscowości, a w większości szlak rowerowy biegnie w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki. Może znaleźliby się tacy, którzy nazwaliby go nudnym, ale nam ten dzień w dolinie Drawy z często pojawiającym pasmem Karaw...

Zobacz więcej: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... yntii Slow Food Villages w Karyntii Z przełęczy Kreuzbergsattel, w pobliżu której znajduje się punkt widokowy na Weißensee, czekało nas kilkanaście kilometrów zjazdu doliną Gitschtal w kierunku miasta Hermagor. Początek to szybkie, strome serpentyny, gdzie bez problemu można zrównać się prędkością zjazdu z samochodami osobowymi. Później tempo spada, jednak trasa nadal prowadzi wyraźnie w dół doliny, wśród jednych z najpiękniejszych krajobrazów całej trasy. W tej części szlaku jednak nie ma specjalnie budowanych dróg rowerowych - jedziemy przyjemnymi polnymi i leśnymi traktami z dala od jakiegokolwiek od ruchu samochodowego. Droga rowerowa w dolinie Gitschtal w Karyntii Wiele z mijanych przez nas pól i pastwisk na pewno wykorzystywanych jes...

Sępy na zamku Landskron w Austrii

Sępy na zamku Landskron w Austrii

... ing nad jeziorem Faaker See w Austrii Wörthersee - zaskakująco mało przyjemna jazda Wörthersee - największe jezioro Karyntii - towarzyszyło nam w pierwszej połowie dnia. Niestety, muszę przyznać, że duża popularność jeziora nie sprzyja atrakcyjności pod kątem rowerowym. Przypomniała nam się Szwajcaria i przejazd wzdłuż południowego brzegu Jeziora Bodeńskiego. Podobnie jak tam, tutaj również cieszyliśmy się pogodą, efektownie położonym akwenem, pojedynczymi obiektami mijanymi po drodze, ale wrażenia z jazdy wzdłuż Wörthersee nie umywają się do tych, które przywieźliśmy znad wcześniej opisywanego niemal perfekcyjnego Weißensee. Miejscowości ciągnęły się jedna za drugą, a towarzyszyła im przeważnie przeciętnej jakości droga rowerowa - c...

Przeczytaj wszystko: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Ostatnie relacje z tras rowerowych