Knajpka przy trasie rowerowej w Austrii

You are here

Knajpka przy trasie rowerowej w Austrii

... nią Velden i Klagenfurtem, ale także Villach czy nawet szczyt Gerlitzen Alpe, na który wjechaliśmy kolejką. Patrząc bardziej na południe dostrzec można symbol Karyntii - szczyt Mittagskogel o kształcie stożka, a nawet najwyższy szczyt Alp Julijskich - Triglav. Na Pyramidenkogel także wejdziemy (lub wjedziemy windą) bezpłatnie z Kärnten Card. Wieża widokowa Pyramidenkogel w Karyntii. Fot. Tine Steinthaler Karyntia i Austria mówią do nas po polsku W planowaniu naszego wyjazdu do Karyntii pomogły strony internetowe i przewodniki, jakie w języku polskim przygotowuje i Karyntia, i Austria. I tak o możliwych rowerowych aktywnościach “po słonecznej stronie Alp” informuje Karyntia na stronie poświęconej rowerom w polskojęzycznym serwisie internetowym o K...

Zobacz więcej: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... e wyznaczają szlak rowerowy Wielkiej Pętli Jezior Karyntii, to Pressegger See. Niewielki akwen o wybitnie letniskowym charakterze nie robi na nas większego wrażenia, choć pełen samochodów parking kąpieliska mówi nam, że dla Austriaków to popularne miejsce rekreacji. Jedziemy dalej i wieczorem, po różnego rodzaju drogach, doliną rzeki Gail nad którą góruje charakterystyczny szczyt Dobratsch, docieramy nad Faaker See - piąte największe jezioro Karyntii i jeden z najpopularniejszych akwenów wypoczynkowych. Wielka Pętla Jezior Karyntii - w tle szczyt Dobratsch Początkowo nie jesteśmy zachwyceni kempingiem na który trafiliśmy - ogromne liczby gości martwią nas nie tylko ze względu na wciąż istniejące zagrożenie zakażeniem koronawirusem, ale obawiamy si...

Knajpka przy trasie rowerowej w Austrii

Knajpka przy trasie rowerowej w Austrii

... iora nie sprzyja atrakcyjności pod kątem rowerowym. Przypomniała nam się Szwajcaria i przejazd wzdłuż południowego brzegu Jeziora Bodeńskiego. Podobnie jak tam, tutaj również cieszyliśmy się pogodą, efektownie położonym akwenem, pojedynczymi obiektami mijanymi po drodze, ale wrażenia z jazdy wzdłuż Wörthersee nie umywają się do tych, które przywieźliśmy znad wcześniej opisywanego niemal perfekcyjnego Weißensee. Miejscowości ciągnęły się jedna za drugą, a towarzyszyła im przeważnie przeciętnej jakości droga rowerowa - czasem wzdłuż szosy, czasem równoległa do linii kolejowej, a czasem przez tereny miejskie. Mogę chyba napisać, że był to najmniej przyjemny odcinek całej Wielkiej Pętli Jezior Karyntii. Jezioro Wörthersee w Karyntii Na s...

Przeczytaj wszystko: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: