Drogowskazy na olsztyńskiej Łynostradzie

You are here

Drogowskazy na olsztyńskiej Łynostradzie

... odparła, że w Nidzicy oprócz zamku nic nie ma - to nie do końca prawda. W drodze do zamku warto spojrzeć chociażby na dawną siedzibę Browaru Zamkowego Nidzica, który warzył piwo do 1945 roku. Browar zlikwidowała… Armia Czerwona, a po wojnie zastąpiła go fabryka oranżady. Pod koniec lat 50-tych rozpoczęto produkcję miodów pitnych: półtoraków, dwójniaków i innych w nowej Wytwórni Win i Miodów Pitnych, która obecnie produkuje nidzickie trunki pod nazwą Miody Nidzica i wpisana jest na listę obiektów dziedzictwa kulinarnego Warmii, Mazur i Powiśla. W zabytkowym budynku dawnego browaru mieści się sklep firmowy, a zakupiona w nim niewielka buteleczka miodowego napitku towarzyszyła mi podczas pierwszego wieczoru na zamku w Nidzicy. Budynek dawnego browaru w ...

Zobacz więcej: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... nie. Aż trudno uwierzyć, że tak ciekawe miejsce mogło popaść w tak nieprawdopodobną ruinę. To przede wszystkim dzięki stacjonującym w pałacu pod koniec II wojny światowej Rosjanom, którzy rozkradli i zdewastowali wnętrza majątku rodu szlacheckiego von Eulenburg. Późniejsze przejęcie przez PGR nie zatrzymało procesu niszczenia zespołu pałacowego. Dziś bez problemu można wejść do dawnego pałacu, przejść się (ostrożnie) po belkach ułożonych na zarwanych stropach czy poszukać wzrokiem resztek zdobień na ścianach. Tuż obok, na terenie dawnego folwarku, który również należał do Eulenburgów, zobaczyć można między innymi dobrze zachowany, neogotycki, zdobiony budynek kuźni. Malownicze ruiny pałacu w Prośnie 600-letnia wieża kościoła w S...

Drogowskazy na olsztyńskiej Łynostradzie

Drogowskazy na olsztyńskiej Łynostradzie

... ńskiej w Olsztynie Drugi najlepszy odcinek Łynostrady Olsztyński odcinek Łynostrady to rzecz na tyle sympatyczna, że warto wrócić na nią w miejscu, w którym z niej zjechaliście poprzedniego dnia - oczywiście jeśli spędziliście w Olsztynie noc. I choć Łynostradę trudno nazwać prawdziwą miejską rowerową arterią, przede wszystkim ze względu na długie odcinki po szutrowo-kamienistej nawierzchni, a także przez liczne i mało wydajne w szybkiej, miejskiej jeździe “przeszkadzajki” i mocno kręcący przebieg trasy, to jednak w kategorii trasy turystycznej to na pewno bardzo przyjemna rzecz. A gdyby szutrowa nawierzchnia w Olsztynie miała standard niemiecki, a nie polski, to Łynostradzie byłoby blisko do świetnej rowerowej autostrady, jaka biegnie przez las...

Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: