... w kilku miejscach, byłem nim zachwycony. Bez wahania stwierdzam, że olstyński Las Miejski to teraz mój drugi ulubiony las miejski w Polsce, oczywiście po naszym fantastycznym Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Następnym razem biorę buty do biegania! Rowerem przez Las Miejski w Olsztynie Chwila na podziwianie dzikiej Łyny Łyna podczas przejazdu przez Las Miejski w Olsztynie jest pierwszoplanową gwiazdą. Wrażenie robią już pierwsze widoki na rzekę z wysokiego, może i około 20-metrowego, stromego zbocza doliny, jakiego tu się nie spodziewałem. Do tych wrażeń krajobrazowych za chwilę dołączają kolejne, i kolejne. Łynostrada prowadzi tędy w naprawdę bardzo urozmaicony sposób i po dobrej, twardej leśnej nawierzchni - można spokojnie cieszyć oczy lasem...
Olsy w rezerwacie Źródła Rzeki Łyny
... cy województwa stać się jednak Łynostradą. Mocno zaskoczył mnie również znak, który towarzyszy południowej części trasy, czyli malowany na drzewach pomarańczowy kwadrat z rowerem i zielonym symbolem koloru. Wprawne oko szybko dostrzeże, że to niemające uzasadnienia w przepisach połączenie znaku R-1, który jednak powinien mieć białe tło, z pomarańczowym znakiem R-4, który występuje w formie znaków drogowych, jak na trasach Velo Małopolska. Nowa moda na oryginalne drogowskazy szlaków W Olsztynie warto spędzić dodatkowy dzień Jeśli nigdy nie zwiedzaliście Olsztyna, jazda Łynostradą może być dobrą okazją na nadrobienie zaległości. Tym bardziej, że Olsztyn jest miastem, które chyba nie może się nie podobać. Koniecznie do zobaczenia są ...
Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.


