... r robimy sobie jeszcze przejażdżkę po uliczkach Chur. Przemieszczając się tempem pieszego wspominamy wyprawę sprzed kilku lat, gdy Chur zobaczyliśmy po raz pierwszy. Wtedy jednak nie zajrzeliśmy na jedno z najprzyjemniejszych miejsc w stolicy Gryzonii - na plac Arcas niedaleko kościoła św. Marcina. Na trójkątnym placu wśród kolorowych kamienic szumiała woda w fontannie, a z kilku restauracji dobiegał szmer cicho prowadzonych rozmów. Naprawdę, żal było nam ruszać w dalszą drogę. Plac Arcas na starym mieście w Chur Samoobsługowy sklepik dla turysty rowerowego W okolicach Chur krajobraz doliny Renu zupełnie się odmienia. Wokół koryta rzeki pojawiają się uprawy rolne i sady, a lokalni producenci w samoobsługowych sklepikach zachęcają do zakupu se...
Tunele na drodze przez Wielki Kanion Szwajcarii
... owodziami. Aby zapobiec zamulaniu jeziora przez materiał nanoszony przez wody Renu w latach 20-stych XX wieku wybudowano dodatkowo prawie 5-kilometrowe wały wzdłuż ujścia Renu, które tworzą charakterystyczną, wciętą w jezioro, konstrukcję ujścia. Osady które przynosi Ren są wydobywane na tym odcinku przez pogłębiarki i wykorzystywane przez lokalny przemysł. Niestety, podążając szlakiem Renu nie poznajemy wystarczająco tego ciekawego obszaru, a na urozmaicenie trasy o wycieczkę po delcie Renu niestety nie mieliśmy czasu. Na odcinku szlaku przed ujściem warto zwrócić uwagę na niepozorną tablicę przy szlaku informującą, że właśnie przekraczamy przejście graniczne - pieszo-rowerowe - pomiędzy Austrią i Szwajcarią. Przejście graniczne pieszo-rowerowe ...
Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.


