Serpentyna koło Andermatt w Alpach

You are here

Serpentyna koło Andermatt w Alpach

... zonu w niewielkim kurorcie brakowało turystów, a kemping świecił pustkami. Pandemia koronawirusa spowodowała, że należeliśmy do grona nielicznych śmiałków, którzy cieszyli się z podróży po Europie, choć naszą ceną było rygorystyczne podejście do kwestii higieniczno-sanitarnych. Co ciekawe, w okresie letnim Szwajcaria nie wymagała bezwzględnego zakładania masek w miejscach publicznych, choć na ulicach czy w popularnych miejscach było widać wiele osób noszących osłony twarzy. Często dostępne i stosowane były za to środki do dezynfekcji rąk. Ulica w Andermatt w Szwajcarii Przez Andermatt kiedyś prowadziły transalpejskie szlaki handlowe, a dzisiaj to miejsce, gdzie krzyżują się liczne trasy turystyczne - piesze, rowerowe, samochodowe, a nawet ws...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... kontynuowaliśmy jazdę wzdłuż Renu. Niestety, plan naszej wyprawy po Szwajcarii zaplanowałem zbyt optymistycznie i takie miejsca jak słynna scena opery w Bregencji czy właśnie zabytki Konstancji, a więc nie będące ściśle związane ze szwajcarską częścią szlaku rowerowego Renu, musieliśmy odłożyć na inną okazję. Swoją drogą - i Bregencja, i Konstancja leżą przecież nad Jeziorem Bodeńskim, a wokół niego prowadzi bardzo popularny szlak rowerowy, który wspólnie tworzą Szwajcaria, Niemcy i Austria. Czuję, że lepszej okazji na zobaczenie tych miejsc nie będzie. Pałac Seeburg w Kreuzlingen Przepiękne Stein am Rhein ozdobą doliny Renu Opuszczający Jezioro Bodeńskie Ren, płynący w dalszą drogę ku Morzu Północnemu, przywdziewa w końcu sza...

Serpentyna koło Andermatt w Alpach

Serpentyna koło Andermatt w Alpach

... Komfort i bezpieczeństwo na szlaku rowerowym Na sam koniec krótko o tym, jak wyglądały nawierzchnie i podróż szlakiem rowerowym Renu od strony bardziej technicznej. Oprócz pierwszych kilkunastu kilometrów podjazdu i zjazdu z przełęczy Oberalp, które odbywały się w ruchu ogólnym, reszta drogi przebiegała niemal w całości po drogach rowerowych odizolowanych od ruchu samochodowego lub przynajmniej ograniczonych do ruchu mieszkańców. Odcinki po szosach publicznych należące do oficjalnego przebiegu trasy rowerowej Renu były rzadkie, oczywiście ze względu na chęć zapewnienia rowerzystom możliwie dużego komfortu i poczucia bezpieczeństwa. Większość pokryta była nawierzchnią asfaltową, choć zdarzały się, czasem nawet długie, odcinki szutrowe, główni...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: