Kolej Retycka obok szlaku rowerowego

You are here

Kolej Retycka obok szlaku rowerowego

... zywane szwajcarskim Wielkim Kanionem powstało 10 tysięcy lat temu w wyniku zasypania przez Alpy Lepontyńskie doliny Renu, którego wody przez kolejne tysiąclecia sukcesywnie wypłukiwały naniesiony materiał skalny. Wąwóz Ruinaulta - Wielki Kanion Szwajcarii I choć mówi się, że najlepszym sposobem na zobaczenie Wielkiego Kanionu jest przejazd przez cały jego przebieg pociągiem wzdłuż Renu, w tym także wspominanym Glacier Expressem, to dzięki rowerowi można nie tylko spojrzeć na Wielki Kanion z góry, ale też zobaczyć poprzedzający go przynajmniej tak samo efektowny, choć krótszy, wąwóz Vesamer. Na spokojny przejazd przez wąwóz Vesamer i wąwóz Ruinaulta, połączony z przerwami na przystanki widokowe, warto zaplanować sobie nawet około dwóch godzin...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... na odcinku nie dłuższym niż 3 kilometry. Droga przez Wielki Kanion Szwajcarii Tuż za malowniczym kościółkiem we wsi Versam zaczyna się zjazd do wąwozu Versamer, zakończony kilkoma agrafkami serpentyny, która kończy się na oddanym w 2012 roku nowym moście nad rzeką Rabiusa. Do 2012 roku ruch odbywał się z ograniczeniami po starym, ponad 110-letnim moście (na zdjęciu z lewej), jednym z zaledwie kilku mostów o takiej konstrukcji w Szwajcarii, który obecnie ma pozostać tylko mostem pieszo-rowerowym. Po obu stronach mostów ciągną się ogromne urwiska skalne wąwozu Versamer, który półtora kilometra dalej łączy się z kanionem Ruinaulta. Mosty nad wąwozem Versam koło wąwozu Ruinaulta Wąska szosa wycięta w alpejskim urwisku Od mostów nad...

Kolej Retycka obok szlaku rowerowego

Kolej Retycka obok szlaku rowerowego

... y zajmują ok. 40 domów, w większości równie malowniczych i z efektownie zaaranżowanymi podcieniami. Jeden z nich mieści ciekawe muzeum Werdenbergu. Drewniane domy w miasteczku Werdenberg Niezwykłe rowerowe spotkanie po roku Na tym odcinku szlaku minęliśmy chyba największą liczbę rowerzystów-podróżników na całej naszej kilkudniowej trasie. Na rowerach z sakwami podróżują tędy wszyscy - starsi i młodsi, samemu i w grupach, każdej płci. Sympatyczną Litwinkę, jadącą z Litwy do Hiszpanii, wzięliśmy za Polkę z powodu sakw Crosso. Szukając cienia pod jednym z mostów poznaliśmy cztery młode Niemki, wybierające się nad Adriatyk. A przygotowując zdjęcia do tego tekstu zauważyłem z ogromnym zaskoczeniem, że jedno ze zdjęć zrobiłem rowerowej r...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: