... najmniejsze miasto Szwajcarii, posiadające zaledwie ok. 50-60 mieszkańców, którzy zajmują ok. 40 domów, w większości równie malowniczych i z efektownie zaaranżowanymi podcieniami. Jeden z nich mieści ciekawe muzeum Werdenbergu. Drewniane domy w miasteczku Werdenberg Niezwykłe rowerowe spotkanie po roku Na tym odcinku szlaku minęliśmy chyba największą liczbę rowerzystów-podróżników na całej naszej kilkudniowej trasie. Na rowerach z sakwami podróżują tędy wszyscy - starsi i młodsi, samemu i w grupach, każdej płci. Sympatyczną Litwinkę, jadącą z Litwy do Hiszpanii, wzięliśmy za Polkę z powodu sakw Crosso. Szukając cienia pod jednym z mostów poznaliśmy cztery młode Niemki, wybierające się nad Adriatyk. A przygotowując zdjęcia do tego te...
Nowy most nad wąwozem Versamer
... ełomie XVII i XVIII wieku. Na tutejszej stacji kolejowej wiele pociągów zmienia lokomotywę, gdyż wyżej położone fragmenty linii kolejowej wymagają wspomagania szyną zębatą. Ciekawe, że językiem urzędowym w Disentis jest retoromański - romasz, którego dialekt sursilvański charakterystyczny jest dla regionu Sursilva. Językiem tym posługuje się aż około 75% mieszkańców miasta. Następny w kolejności - niemiecki - to podstawowy język jedynie 20% mieszkańców. Opactwo Benedyktynów w Disentis Większe przewyższenie niż pokonana przełęcz Ten pozornie łatwy odcinek trasy rowerowej wzdłuż Renu nie zwalniał nas od wysiłku. Mimo że drugi dzień wyprawy na profilu wysokościowym prezentował się niezwykle zachęcająco, w praktyce zostaliśmy zaskoc...
Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

