... Kopenhaska kultura rowerowa zamiast zabytków Nie mogę powiedzieć, że zwiedziłem Kopenhagę. Zamiast poznawać atrakcje miasta obserwowałem kopenhaską kulturę rowerową i oglądałem rowerowe mosty. Czymś naprawdę niezwykłym było móc obserwować, że rowerem po Kopenhadze poruszają się tutaj naprawdę wszyscy - zwykli ludzie dojeżdżający codziennie do biura, rodzice z dziećmi w koszach stylowych rowerów cargo, ale i azjatyccy dostarczyciele jedzenia z kolorowymi plecakami. Od sportowych strojów tych ostatnich po eleganckie garnitury i damskie szpilki. Najważniejsze zabytki Kopenhagi jeszcze kiedyś na pewno zobaczę - tym razem bardziej atrakcyjne dla mnie były rowery, rowerzystki i rowerzyści. Rowerzysta na rowerze cargo Duńskie muzeum sztuki w pr...
Szosa z rowerowymi poboczami w Danii
... stu ogromnych kolorowych szkiców duńskiego artysty Bjørna Nørgaarda. Szkice, prezentujące historię Danii, posłużyły do wykonania kolekcji gobelinów przekazanych w 1990 roku w darze dla królowej Danii Małgorzaty II na jej pięćdziesiąte urodziny. Gobeliny te zdobią dziś wnętrza królewskiego pałacu Christiansborg w Kopenhadze. Szkice gobelinów w muzeum sztuki w Køge Nie ma parawanów, kebabu, gofrów i disco polo Po niemal stu kilometrach jakie minęły od wyruszenia z Kopenhagi w końcu dotarłem nad Bałtyk. Szumu fal nie zagłuszała już kakofonia miasta - znów było pięknie pusto, spokojnie. Na duńskim wybrzeżu widoku na morze nie zasłaniają żadne szpetne pensjonaty i hotele, nie ma hord turystów pędzących rano by otoczyć parawanem swój kawa...
Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

