... metrów mojego wyjazdu - od zamku w Nidzicy aż do małej wsi Łyna, koło której leżą źródła rzeki Łyny - to będą drogi rowerowe. Mimo że zbudowane z kostki i czasem mają formę jedynie ciągu pieszo-rowerowego, to jednak zapewniają skuteczną izolację ruchu rowerowego od samochodowego i dają okazję na wcale niekrótki, przyjemny start wycieczki po Łynostradzie. Swoją drogą, to dziwne, że mimo wspomnianych bezpiecznych dróg rowerowych z centrum Nidzicy, początek Łynostrady zaplanowano przy nieco przypadkowym przystanku kolejowym Dobrzyń, oddalonym o kilometr od zabudowań wsi Łyna. Zachęcam więc do obywatelskiego, turystycznego nieposłuszeństwa: zaczynajcie Wasze trasy po Łynostradzie właśnie w Nidzicy, najlepiej po noclegu na zamku i rzuceniu okiem na spoko...
Schody na końcu olsztyńskiej Łynostrady
... y - 2 godziny i 20 minut, jedna przesiadka. Z Warszawy - bezpośrednie połączenie i czas jazdy poniżej 2 godzin. Z południa Polski - na przykład z Krakowa - kursują również bezpośrednie pociągi z czasem przejazdu do Nidzicy około 6 godzin. Z przyjemnością dodam, że po wprowadzeniu do służby kilkudziesięciu nowych wagonów combo w zeszłym roku znacznie poprawiła się wygoda przewozu rowerów w pociągach dalekobieżnych. Na Łynostradę - z Gdańska przez Działdowo do Nidzicy, a potem z powrotem do domu - z Korsz do Gdańska - jechałem w naprawdę przyzwoitych warunkach, zawsze z miejscem do siedzenia koło przedziału rowerowego. Rowery w wagonie combo Intercity "Oprócz zamku tu nic nie ma..." W Nidzicy, po objechaniu niewielkiego rynku, zajrzałem do odn...
Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.

