Samoobsługowy sklepik w Szwajcarii

You are here

Samoobsługowy sklepik w Szwajcarii

... ła przed wojną nawet do Polski. Po II wojnie światowej Saurer zdążył zasłynąć między innymi niezawodnymi pojazdami dla wojska, produkował także popularne żółte autobusy pocztowe kursujące po Alpach. Historia Saurera skończyła się w latach 80-tych, gdy firmę wykupił i markę zlikwidował koncern Daimler. Alpejski autobus pocztowy S4C marki Saurer Bregencja i Konstancja odłożone na później Po rzuceniu okiem na szwajcarskie Kreuzlingen, które niepostrzeżenie zmieniło się w połączoną z nim niemiecką Konstancję, kontynuowaliśmy jazdę wzdłuż Renu. Niestety, plan naszej wyprawy po Szwajcarii zaplanowałem zbyt optymistycznie i takie miejsca jak słynna scena opery w Bregencji czy właśnie zabytki Konstancji, a więc nie będące ściśle związa...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... w w Ilanz Jedna z burz, jakie tego dnia jedna za drugą przechodziły nad Szwajcarią, była okazją do kolejnej przerwy w jeździe i odwiedzenia muzeum regionu Surselva, którego Ilanz jest drugim największym miastem. Poza tradycyjnymi regionalnymi pamiątkami, muzeum w Ilanz posiada kolekcję krowich dzwonków, które najbardziej zapadły mi w pamięć w tym miejscu. Najstarsze miały ponad 200 lat! Łatwo było wyobrazić sobie, że wystawowe dzwonki musiały być noszone przez wiele krowich pokoleń. Czas mijał, zmieniały się krowie użytkowniczki dzwonków, ich pasterze, nawet pasterskie psy, a na alpejskiej hali wybrzmiewał wciąż ten sam ton zabytkowego dzwonka… Krowie dzwonki w muzeum regionu Surselva w Ilanz Najwyższa drewniana fontanna w Europie Ten trady...

Samoobsługowy sklepik w Szwajcarii

Samoobsługowy sklepik w Szwajcarii

... jscem, ale też bardzo oryginalnym ze względów administracyjnych. To najmniejsze miasto Szwajcarii, posiadające zaledwie ok. 50-60 mieszkańców, którzy zajmują ok. 40 domów, w większości równie malowniczych i z efektownie zaaranżowanymi podcieniami. Jeden z nich mieści ciekawe muzeum Werdenbergu. Drewniane domy w miasteczku Werdenberg Niezwykłe rowerowe spotkanie po roku Na tym odcinku szlaku minęliśmy chyba największą liczbę rowerzystów-podróżników na całej naszej kilkudniowej trasie. Na rowerach z sakwami podróżują tędy wszyscy - starsi i młodsi, samemu i w grupach, każdej płci. Sympatyczną Litwinkę, jadącą z Litwy do Hiszpanii, wzięliśmy za Polkę z powodu sakw Crosso. Szukając cienia pod jednym z mostów poznaliśmy cztery młode Niemki...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: