Turystki rowerowe na szlaku rowerowym Renu w Szwajcarii

You are here

Turystki rowerowe na szlaku rowerowym Renu w Szwajcarii

... e do Andermatt na początek trasy wzdłuż Renu podróżuje pociągiem wielu rowerzystów. I z tego powodu warto wcześniej zaopatrzyć się - oprócz biletu na rower - w rezerwację rowerowego miejsca w pociągu, gdyż ich liczba jest niestety ograniczona. W przypadku braku rezerwacji rowery zabierane są tylko wtedy, gdy pociąg posiada wolne miejsca. Miejsce na rowery w pociągu z Bazylei Alpy Szwajcarskie witają nas pięknym słońcem Andermatt przywitało nas niemal czystym, błękitnym niebem, a dolina Ursern wypełniła się słońcem. Mimo szczytu sezonu w niewielkim kurorcie brakowało turystów, a kemping świecił pustkami. Pandemia koronawirusa spowodowała, że należeliśmy do grona nielicznych śmiałków, którzy cieszyli się z podróży po Europie, choć nas...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... no nas zaskoczył. Mnóstwo gości, palące się ogniska i grille, latające w powietrzu iskry, wszechobecny dym, grająca muzyka… To nie była ta ułożona Szwajcaria, jaką często sobie wyobrażamy. Dolina Renu i kemping koło Disentis Opactwo benedyktynów i język retoromański Najważniejszym obiektem w Disentis wydaje się dominujące w krajobrazie miejscowości opactwo Benedyktynów. Zostało założone już w VIII wieku, choć obecny kompleks klasztorny został wybudowany na przełomie XVII i XVIII wieku. Na tutejszej stacji kolejowej wiele pociągów zmienia lokomotywę, gdyż wyżej położone fragmenty linii kolejowej wymagają wspomagania szyną zębatą. Ciekawe, że językiem urzędowym w Disentis jest retoromański - romasz, którego dialekt sursilvański cha...

Turystki rowerowe na szlaku rowerowym Renu w Szwajcarii

Turystki rowerowe na szlaku rowerowym Renu w Szwajcarii

... go domu prezentowane są miejscowe znaleziska archeologiczne. Na placu pod muzeum mamy wrażenie, że czas zatrzymał się tu w miejscu. W rogu wciąż szumi fontanna, z której przechodzący turyści nabierają wody w upalne dni i odchodzą w kierunku katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, górującej nad Starym Miastem. Muzeum Retyckie w Chur Po odwiedzinach we wspaniałej romańskiej katedrze w Chur robimy sobie jeszcze przejażdżkę po uliczkach Chur. Przemieszczając się tempem pieszego wspominamy wyprawę sprzed kilku lat, gdy Chur zobaczyliśmy po raz pierwszy. Wtedy jednak nie zajrzeliśmy na jedno z najprzyjemniejszych miejsc w stolicy Gryzonii - na plac Arcas niedaleko kościoła św. Marcina. Na trójkątnym placu wśród kolorowych kamienic szumiała wod...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: