Na rowerze w dolinie Renu w Szwajcarii

You are here

Na rowerze w dolinie Renu w Szwajcarii

... ei przez Lucernę do Andermatt była najlepszym wprowadzeniem w piękno szwajcarskiego krajobrazu jakie mogliśmy sobie wyobrazić. To była również znakomita okazja, by Szwajcaria przypomniała nam o legendarnej punktualności swoich kolei. Trzy krótkie przesiadki, w tym jedna z dwoma setkami szwajcarskich rezerwistów podążających na ćwiczenia w Alpy, nie przeszkodziły Kolejom Matterhorn Gotthard przywieźć nas na czas z Göschenen do Andermatt. Czerwone wagoniki wąskotorowych górskich Kolei Matterhorn Gotthard kursują pomiędzy Visp a Disentis już od niemal 130 lat. Na trasie są aż 33 tunele i 126 mostów, a pomiędzy najniższym a najwyższym punktem na trasie (przełęcz Oberalp) pokonują ponad 1550 metrów różnicy wysokości, pomagając sobie mechanizmem koła zęba...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... jcarii Gdy rano stanęliśmy nad maleńkim jeziorem Werdenbergsee, oniemieliśmy. Widok stojącego na niewielkim wzgórzu zamku, otoczonego skromną winnicą i rzędem drewnianych domów, w dodatku na tle alpejskiej panoramy i jeszcze podkreślony błętkitem bezchmurnego nieba, był chyba najpiękniejszą sceną podczas naszej wycieczki po szlaku rowerowym Renu, dopracowaną przez naturę i samych Szwajcarów do granic możliwości. Werdenberg jest jednak nie tylko niezwykle malowniczym miejscem, ale też bardzo oryginalnym ze względów administracyjnych. To najmniejsze miasto Szwajcarii, posiadające zaledwie ok. 50-60 mieszkańców, którzy zajmują ok. 40 domów, w większości równie malowniczych i z efektownie zaaranżowanymi podcieniami. Jeden z nich mieści ciekawe muzeum We...

Na rowerze w dolinie Renu w Szwajcarii

Na rowerze w dolinie Renu w Szwajcarii

... i i odchodzą w kierunku katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, górującej nad Starym Miastem. Muzeum Retyckie w Chur Po odwiedzinach we wspaniałej romańskiej katedrze w Chur robimy sobie jeszcze przejażdżkę po uliczkach Chur. Przemieszczając się tempem pieszego wspominamy wyprawę sprzed kilku lat, gdy Chur zobaczyliśmy po raz pierwszy. Wtedy jednak nie zajrzeliśmy na jedno z najprzyjemniejszych miejsc w stolicy Gryzonii - na plac Arcas niedaleko kościoła św. Marcina. Na trójkątnym placu wśród kolorowych kamienic szumiała woda w fontannie, a z kilku restauracji dobiegał szmer cicho prowadzonych rozmów. Naprawdę, żal było nam ruszać w dalszą drogę. Plac Arcas na starym mieście w Chur Samoobsługowy sklepik dla turysty rowerowego ...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: