Rowerowe drogowskazy w dolinie Renu

You are here

Rowerowe drogowskazy w dolinie Renu

... turystyczna. W głębi widać serpentyny, będące częścią podjazdu na znaną przełęcz Furka, a w lewą stronę biegnie droga w kierunku Przełęczy Świętego Gotarda. To bez wątpienia jedno z komunikacyjnych centrów Alp. Dolina Ursern w Szwajcarii Samotne wspinanie po alpejskiej serpentynie Wspinaczka po serpentynach w kierunku przełęczy Oberalp jest jedynym większym podjazdem, jaki czeka na turystów na szlaku rowerowym Renu. W szczycie zwykłego sezonu letniego jazda popularną kilkukilometrową krętą trasą alpejską musiałaby odbywać się w towarzystwie dziesiątek innych pojazdów wypełnionych podróżującymi turystami - kamperów, samochodów osobowych, nawet głośnych motocykli. Ale w tym wyjątkowym roku na szosie z widokiem na dolinę Ursern i Alpy ...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... adać maszty i obniżać wszystkie wystające elementy podczas rejsów tym odcinkiem. Gdy stan wody podnosi się, żegluga prowadzona jest od i do mostu z przesiadką w miejscowym porcie. Zabytkowy most nad Renem między Diessenhofen i Gailingen Szafuza - miasto twierdzy i wykuszów W Szwajcarii jest jednak jak u Hitchcocka - gdy wyjeżdżamy ze Stein am Rhein z przeświadczeniem o odwiedzeniu najpiękniejszego miejsca na trasie, Ren po kilkunastu kilometrach pokazuje nam kolejne, które każe weryfikować dotychczas ułożone rankingi. W Szafuzie z daleka wita nas Munot - renesansowa twierdza górująca nad miastem, jeden z najbardziej charakterystycznych symboli Szwajcarii, obecny nawet na 20-frankowej monecie. Piękna budowla jedynie raz została wykorzystana zgodnie ze sw...

Rowerowe drogowskazy w dolinie Renu

Rowerowe drogowskazy w dolinie Renu

... tamtym czasie słynny... Rudolf Diesel. To Diesel - pracując najpierw dla MAN-a, później dla Saurera - wynalazł rodzaj silnika wysokoprężnego, nazywany potocznie jego nazwiskiem. Licencja na silniki diesla od Saurera trafiła przed wojną nawet do Polski. Po II wojnie światowej Saurer zdążył zasłynąć między innymi niezawodnymi pojazdami dla wojska, produkował także popularne żółte autobusy pocztowe kursujące po Alpach. Historia Saurera skończyła się w latach 80-tych, gdy firmę wykupił i markę zlikwidował koncern Daimler. Alpejski autobus pocztowy S4C marki Saurer Bregencja i Konstancja odłożone na później Po rzuceniu okiem na szwajcarskie Kreuzlingen, które niepostrzeżenie zmieniło się w połączoną z nim niemiecką Konstancję, kontynuowal...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: