... rawy z wielu zakątków globu, po skonsumowaniu których można zasiąść w wygodnym leżaku nad głównym kopenhaskim kanałem tuż obok i cieszyć się jesiennym słońcem. Ogromnego talerza filipińskiego jedzenia sobie nie odmówiłem, ale na późniejszy czil już nie miałem czasu. Reffen - street food ze świata w Kopenhadze Jedna z najbardziej przecenianych atrakcji Przed wyjazdem z Kopenhagi zajrzałem jeszcze do kopenhaskiej syrenki. Zastana scena znacząco różniła się od przewodnikowych widoków tego miejsca. W sobotnie popołudnie Małą Syrenkę otaczały setki osób, czekających na swoją kolejkę do pamiątkowego selfie. Z trasy po współczesnych atrakcjach Kopenhagi, pokazujących mi pełną życia, nowoczesną europejską stolicę, zostałem sprowadzony...
Stojący nad klifem kościół w Højerup
... w Køge Nie ma parawanów, kebabu, gofrów i disco polo Po niemal stu kilometrach jakie minęły od wyruszenia z Kopenhagi w końcu dotarłem nad Bałtyk. Szumu fal nie zagłuszała już kakofonia miasta - znów było pięknie pusto, spokojnie. Na duńskim wybrzeżu widoku na morze nie zasłaniają żadne szpetne pensjonaty i hotele, nie ma hord turystów pędzących rano by otoczyć parawanem swój kawałek plaży, nie ma budek z kebabem, goframi i watą cukrową, nie ma ryczącej tandetnej muzyki, przed którą uciekają mieszkańcy. Można odnieść wrażenie, jakby masowa turystyka tu nigdy nie dotarła, a duńskie wybrzeże Bałtyku należało wyłącznie do zwykłych mieszkańców w ich czasem niezwykłych domach. Wschodnie wybrzeże Danii z lotu ptaka Kolorowe dom...
Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.


