Pokój-przedział w hotelu kolejowym w Wolkenstein

You are here

Pokój-przedział w hotelu kolejowym w Wolkenstein

... pozę, mundur, paradne nakrycie głowy i… wąsy. W Rudawach znajduje się nawet największy dziadek do orzechów na świecie - 10-metrowa figura stoi przed Muzeum Dziadka do Orzechów w Neuhausen. Niestety, z powodu “wzrostu” nie mieścił mi się w kadrze, więc sfotografowałem się z jego “krewnymi” stojącymi nieopodal. Figury pod Muzeum Dziadka do Orzechów w Neuhausen Dymiące figurki-kadzidełka z Seiffen Inną niezwykle popularną drewnianą ozdobą świąteczną produkowaną w Rudawach jest “Räuchermann” - “palacz”, czyli kadzidełko mające kształt ludzkiej postaci. Łatwo odróżnić je od innych postaci, gdyż wszystkie posiadają otwór w miejscu ust, którym wydobywa się dym z umieszczonego wewnątrz kadzidełka. Te najbardziej dopracowane, p...

Zobacz więcej: Niemcy aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ienie Pöhlberg koło miasta Annaberg-Buchholz, gdzie już w XV wieku wydobywano miedź i srebro, a prace górnicze spowodowały uformowanie charakterystycznych ziemnych progów. Górniczy krajobraz koło miasta Annaberg-Buchholz Ogromne górnicze zapadlisko koło Altenbergu Niezwykłym miejscem jest Altenberger Pinge, czyli ogromny lej, zapadlisko, powstałe po zawaleniu się systemów komór i korytarzy służących do wydobycia cyny. Obiekt znajduje się na skraju miasta Altenberg - aby go zobaczyć, ale też by zajrzeć do położonego tuż obok muzeum górniczego, opuściłem na kilkanaście kilometrów główny przebieg szlaku rowerowego Rudaw. Altenberger Pinge ma dzisiaj średnicę około 400 metrów i głębokość aż 150 metrów, jednak do tych rozmiarów obszar ten...

Pokój-przedział w hotelu kolejowym w Wolkenstein

Pokój-przedział w hotelu kolejowym w Wolkenstein

... ie. Zughotel Wolkenstein - hotel w pociągu, w tle zamek Historyczna parada przed zamkiem Wolkenstein Rano czekał mnie podjazd do miasteczka i zamku Wolkenstein, z którego o mało włos nie zrezygnowałem, mając świadomość planowanego dystansu tego dnia i listy miejsc do zobaczenia. Krajoznawczy obowiązek zwyciężył, a to nagrodził los i dokładnie w momencie mojego przybycia na zamek rozpoczęła się zbiórka i przemarsz saksońskich rekonstruktorów historycznych. Mimo że otoczony rusztowaniami zamek nie prezentował się zbyt efektownie, samo miasteczko zrobiło na mnie bardzo miłe wrażenie, tym bardziej, że na rynku dostrzegłem jeden ze słupów poczty polsko-saskiej - zadbany, z pięknie wymalowanymi herbami Rzeczyspospolitej Obojga Narodów i Saksonii. Ni...

Przeczytaj wszystko: Niemcy aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: