... nie nad Łabą w Saksonii spędziliśmy kilka dni poprzedniego lata i był to na pewno jeden z naszych najbardziej udanych wyjazdów do Niemiec. Duża w tym zasługa ogromnego zróżnicowania atrakcji, jakimi kuszą Drezno i Kraina Łaby. Ale wróćmy w Rudawy! Początek szlaku rowerowego nad Łabą Doskonałe warunki do jazdy rowerem Rudawy szybko dały się polubić. Leśne, często szutrowe drogi z zawsze gładką nawierzchnią i zupełnie puste lokalne drogi publiczne sprawnie wyprowadziły mnie z doliny Łaby na górskie trakty. Za plecami zostawiłem skalne ściany piaskowców Szwajcarii Saksońskiej, doskonale widoczne na prawym brzegu Łaby. Nad Łabą zostały też tłumy rowerzystów - w kolejne dni w Rudawach będę spotykał ich naprawdę niewielu mimo interesują...
Niewielki gasthaus przy szlaku
... atomiast jadąc typowym rowerem szosowym na pewno lepiej będzie wybrać szosowe objazdy. Gdzieś tam dogania mnie burza, która na tyle skutecznie rozmacza te przyjemne leśne drogi, że tego wieczora w hotelu w Seiffen niektórzy rzucali na mnie pełne współczucia spojrzenia… Zupełnie niepotrzebnie! Rudawskie szutry na nogach w Seiffen W Rudawy na rower i na biegówki! Ta duża liczba leśnych tras w przyjaznym górskim krajobrazie sprawiła, że Rudawy stały się popularnym regionem do uprawiania narciarstwa biegowego. Gdy warunki zimowe sprzyjają, mówi się nawet o przygotowywaniu aż 1300 kilometrów narciarskich tras biegowych dostępnych zarówno po niemieckiej, jak i po czeskiej stronie granicy. Na jeden z ośrodków narciarskich trafiłem koło miejscowości N...
Przeczytaj wszystko: Niemcy aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.


