Pamiątkowe zdjęcia w Łąkorzu

You are here

Pamiątkowe zdjęcia w Łąkorzu

... w centrum wsi za kościołem na wzgórzu stoi wiatrak holenderski. Niestety, ostatni raz skrzydła łąkorskiego wiatraka kręciły się w 1956 roku, a do 1975 prowadzono w nim usługi rolnicze. Dopiero w 2006 roku wiatrak przeszedł na własność Stowarzyszenia Ochrony Przyrody i Dziedzictwa Kulturowego, które wyremontowało stropy i schody, następnie udostępniając obiekt do zwiedzania. Wiatrak holenderski w Łąkorzu Żółtym szlakiem PTTK z Łąkorza do Tlenia  W Łąkorzu mignęła mi tablica szlaku rowerowego PTTK. Zaskoczony zawróciłem, gdyż coraz rzadziej widuję tego typu rzeczy, które powstają dzięki PTTK. Tablica poświęcona była szlakowi rowerowemu z Łąkorza przez Grudziądz do Tlenia. Okolice mało popularne, Grudziądz zdecydowanie w...

Zobacz więcej: Na rower w Kujawsko-Pomorskie: Pojezierze Brodnickie i dolina Drwęcy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... g okoliczności, ale Golub-Dobrzyń, oglądamy w listopadowy dzień, wywołał we mnie odrobinę przygnębiające wrażenie. Straszny smog bez żadnego problemu przeciskający się przez obowiązkowego "antywirusowego" buffa, wiele zaniedbanych kamieniczek przy rynku, a na koniec jeszcze widok z drona na wymagające remontu elewacje zamku w Golubiu, widoczne nawet w nisko wiszącej mgle. Po raz kolejny pomyślałem, że to tereny z ogromnym potencjałem, którym jednak brakuje finansowania, inwestycji, by w pełni z niego korzystać.  Zamek w Golubiu z lotu ptaka To mógłby być jeden z najciekawszych szlaków  Jeszcze słówko o szlaku rowerowym Radomno-Toruń, jakim jechałem między Brodnicą a Toruniem. To niestety taka trasa, jakich mamy mnóstwo w Polsce i jak...

Pamiątkowe zdjęcia w Łąkorzu

Pamiątkowe zdjęcia w Łąkorzu

... o jeziora Dębno podczas pochmurnego popołudnia nagle wyszło Słońce, efektownie oświetlając brzeg jeziora z pobarwionym jesienią lasem. Zatrzymałem się szybko, wyciagnąłem z sakwy drona i jeszcze szybciej wystartowałem, nie czekając aż dron ustabilizuje sygnał GPS i zapisze poprawnie miejsce startu. Niestety, nad jeziorem straciem łączność z dronem, co wywołało awaryjną procedurę powrotu do pozycji startowej. A ponieważ zaniedbałem tę sprawę przy starcie, dron zaczał lądować w miejscu, które zapisał jako początek misji - środek jeziora. Automatyczną procedurę lądowania udało mi się zatrzymać dosłownie półtora metra nad wodą, gdy nagle wróciła łączność. Już nigdy nie wystartuję nie przestrzegając dronowego BHP. Z...

Przeczytaj wszystko: Na rower w Kujawsko-Pomorskie: Pojezierze Brodnickie i dolina Drwęcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: