Zachód Słońca nad Pojezierzem Brodnickim

You are here

Zachód Słońca nad Pojezierzem Brodnickim

... ra Wybierając się na Pojezierze Brodnickie przypomniałem sobie o czytanych kiedyś artykułąch wspominających pale dawnych osad, jakie budowane były na tutejszych jeziorach i jakie podobno jeszcze w kliku miejscach można zobaczyć. Z dwóch propozycji mojego zdalnego przewodnika wybrałem jezioro Robotno w centrum pojeziernego obszaru. Niestety, w opisanym miejscu miałem okazję dostrzec wyłącznie jeden pal, który mogę podejrzewać, że jest tym, czego szukałem. A może to po prostu niemożliwe, by do dziś zachowały się takie relikty dawnego osadnictwa? Prawdopodobny pal dawnej osady na jeziorze Robotno Zachód i dron lądujący w wodach jeziora Przejeżdżając koło jeziora Dębno podczas pochmurnego popołudnia nagle wyszło Słońce, efektownie...

Zobacz więcej: Kujawsko-Pomorskie jesienią. Pojezierze Brodnickie i dolina Drwęcy.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... óźniejsze dzieła. Podróżował po okolicach, chętnie wsłuchując się w lokalne rytmy i wysłuchując ludowych przyśpiewek. Po II wojnie światowej powstał tu ośrodek pamięci o kompozytorze, dzisiejszy Ośrodek Chopinowski w Szafarni, którego elewacja jednak informuje nie o Fryderyku Chopinie, a o... Janie Pawle II - patronie Kujawsko-Pomorskiego.  Ośrodek Chopinowski w Szafarni Ciekawy, choć... zaniedbany Golub-Dobrzyń Golub-Dobrzyń przywitał mnie na dawnym moście granicznym pomiedzy Golubiem a Dobrzyniem. Stoi tu replika dawnej bramy granicznej, jaka funkcjonowała na tutejszym przejściu granicznym pomiędzy terenami zaborem pruskiego i zależnym od Rosji Królestwem Polskim, tzw. Kongresówką. Pomysł na przypomnienie historii - fantastyczn...

Zachód Słońca nad Pojezierzem Brodnickim

Zachód Słońca nad Pojezierzem Brodnickim

... kie w Kujawsko-Pomorskiem Nocleg nad jeziorem Wielkie Partęczyny Pierwszego dnia na Pojezierze Brodnickie wjechałem już po zmroku, gdyż z dworca w Iławie wystartowałem dopiero po godz. 20. Szybko dotarłem w okolicę gdzie zamierzałem rozstawić namiot i ku mojemu zdziwieniu zastałem w nim miejsce po dawnym kempingu - brzeg uformowany w dwa ziemne tarasy, a na nich około dziesięciu przygotowanych stanowisk dla przyczep kempingowych. W jednym z nich stanął mój namiot - Tromvik od Fjorda Nansena, a na macie wylądowała Baza - śpiwór od Yeti. Ostatnią rzeczą było nastawienie budzika na szóstą, by nie przespać wschodu Słońca. Do najbliższej, maleńkiej wsi było ponad półtora kilometra lasu, do szosy dwa razy dalej, więc spokojny sen miałem gwarantowany. ...

Przeczytaj wszystko: Kujawsko-Pomorskie jesienią. Pojezierze Brodnickie i dolina Drwęcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych