Cerkiew św. Dymitra w Szczawniku

You are here

Cerkiew św. Dymitra w Szczawniku

... ątkowy moment wpisujący Poprad na listę najbardziej niezwykłych momentów w moich podróżach. A jeśli do wcześniejszych doniesień o niedźwiedziach i do “moich” jeleni dodać jeszcze przeczytaną historię o rysiu, który na drodze nad Popradem w zeszłym roku upolował sarnę na oczach pasażerów przejeżdżającego samochodu, łatwo w dolinie Popradu zobaczyć region o ogromnych walorach przyrodniczych. Cielak jelenia skaczący nad drogą Uwaga na leśny odcinek za zamkiem w Rytrze Tu czas na ostrzeżenie. Jeśli jedziecie z przyczepką, małym dzieckiem lub - przeciwnie - osobą starszą, a może z kimś innym mało doświadczonym, wymagającym minimum wygody i bezpieczeństwa na trasie, nie powtarzajcie mojego przejazdu za zamkiem w Rytrze. W czerwcu 2021 roku...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... Sączu Ciekawe Bobrowisko przy rowerowej trasie W drodze do Starego Sącza, a może jadąc już w kierunku Nowego Sącza, warto zwrócić uwagę na kierunkowskazy kierujące do Bobrowiska - enklawy przyrodniczej ukrytej w kępie drzew pomiędzy wodami Popradu i Dunajca. W wyrobiskach dawnej żwirowni powstał zielony zakątek, którego częścią są dwie oryginalne drewniane czatownie ułatwiające obserwację żyjących tu łabędzi niemych i rodziny bobrów. Tutejsza kilkusetmetrowa drewniana kładka oficjalnie jest niedostępna dla rowerzystów, choć - jeśli będzie tu sami - cichy przejazd rowerem przez Bobrowisko na pewno nie będzie przeszkadzał żyjącym tu zwierzakom. Uważajcie jednak na wilgotne deski, które mogą okazać się niebezpieczne. Ciekawe, że sposób ara...

Cerkiew św. Dymitra w Szczawniku

Cerkiew św. Dymitra w Szczawniku

... w Żegiestowie-Zdroju Warto zajrzeć w obydwa żegiestowskie miejsca, choć większe wrażenie zrobiły na mnie opuszczone budynki sanatoriów w Żegiestowie-Zdroju. Trudno uwierzyć, że przed II wojną światową tutejsze uzdrowiska uchodziły za najbardziej luksusowe w polskich górach. Zrujnowane przez wojnę, zamienione przez komunistyczny rząd w placówki Funduszu Wczasów Pracowniczych, nigdy nie odzyskały przedwojennego sznytu, a po upadku komunizmu szybko poszły w jego ślady. Przez wiele lat stały niszczejące, aż większość (może wszystkie?) kupiła włoska rodzina Cechini, właściciel ujęcia i rozlewni wody mineralnej z Muszyny. W ostatnich latach nowy właściciel remontuje kolejne budynki chcąc przywrócić kurortowi przedwojenną atmosferę. Wśród rewitalizo...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: