... trafienia na plan filmowej produkcji w postapokaliptycznym klimacie. Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju Jelenie przekraczające Poprad na moich oczach Od Piwnicznej-Zdroju szlak nieco się zmienia. Pojawia się więcej zabudowań i miejscowości, tym samym robi się trudniej o takie oderwanie od cywilizacji, jakim można było cieszyć się na słowackim odcinku przed Mniszkiem. Mimo to na środku Popradu dostrzegam wspaniałą scenę, gdy łania z cielakiem (samica jelenia z młodym jeleniem) przekraczają Poprad gdzieś między Piwniczną-Zdrojem a Rytrem, tuż przy szlaku rowerowym. Chwilę później spłoszony przez przejeżdżający samochód cielak wybiega z nadrzecznych zarośli i długim skokiem przelatuje nad drogą tuż przede mną. To był ogromnie wyjątko...
Cerkiew św. Dymitra w Szczawniku w Beskidzie Sądeckim
... ordkapp w Norwegii. Odcinek EuroVelo 11, jaki biegnie wzdłuż Popradu na tak groźne miano na pewno nie zasługuje. To przyjemne, łatwe nadrzeczne drogi rowerowe i szosy publiczne, a nawiązania do przydomku można szukać jedynie wspominając niedźwiedzicę z młodym, która na początku 2020 roku była widziana gdy przechodziła przez Poprad kilkadziesiąt kilometrów niżej, w okolicach Barcic. Nie rezygnujcie z pamiątkowego selfie z oryginalnym znakiem postawionym z tej okazji. Z dwóch takich znaków drogowych pozostał już tylko jeden, drugi został... skradziony. A swoją drogą, znak przypomniał mi moją jazdę rowerem po miejscach z serialu Wataha i jesienne Bieszczady sprzed kilku lat. Uwaga na niedźwiedzie w Beskidzie Sądeckim Jedyne takie przejście graniczne ...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.


