Mewa Marian z deskorolką w Kołobrzegu

You are here

Mewa Marian z deskorolką w Kołobrzegu

... czyście, bardzo przyjemnie, choć... czasem trochę nierówno. Szlak rowerowy między Złocieńcem a Wałczem Wieże hitlerowskiego ośrodka szkoleniowego W Złocieńcu myślami jestem już przy “szlaku zwiniętych torów” jaki na mnie czeka, ale po rundce po centrum miasta i przejeździe przez sympatycznie urządzoną przestrzeń dla pieszych jadę w kierunku wschodnim, do jednostki wojskowej - bazy 2. Brygady Zmechanizowanej Wojska Polskiego położonej pod miastem. Chcę zobaczyć wysokie wieże, jakie pozostały po budowie Ordensburg Krössinsee - hitlerowskiego ośrodka szkoleniowego, jednego z zaledwie trzech na terenie III Rzeszy. Niestety, mimo życzliwego podejścia obsady portierni, wyjątkowo nieprzyjemna postawa oficera służby dyżurnej utrudnia mi pracę i ...

Zobacz więcej: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... szanując innych, uczymy się szanować siebie” - takiej treści piękne motto widnieje na rzeźbie, jaka stanęła niedaleko żeleźnieńskiego lapidarium. Ogromnie żałuję, że takiego podejścia do historii i dziedzictwa regionu częściej nie spotykamy na naszej drodze. Drewniana rzeźba na lapidarium w Żeleźnie Dwa pałace w prawie słynnym Strzekęcinie Kilkanaście kilometrów dalej leży małe Strzekęcino. Niewiele zabrakło, by w 2009 roku mała wieś pod Koszalinem stała się znana w całej Europie. Podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w budynku komisji wyborczej w Strzekęcinie wybuchł pożar, przez co komisja przedłużyła czas głosowania o 40 minut, a tym samym automatycznie przedłużyła głosowanie i ciszę wyborczą w całej Unii! Wkrótce ...

Mewa Marian z deskorolką w Kołobrzegu

Mewa Marian z deskorolką w Kołobrzegu

... 30 lat temu, gdy uczyłem się przepisów przed egzaminem na kartę rowerową. Albo jakbyśmy nagle przenieśli się do Holandii, którą odwiedziliśmy rok temu. Mnogość pasów rowerowych malowanych i na jezdniach, i na chodnikach, albo liczne kontrapasy czasem świecących jeszcze świeżą czerwoną farbą, muszą oznaczać, że w tutejszym Urzędzie Miejskim komuś zależy na rowerowym klimacie. I chociaż nie wszystko było zrobione jak należy, nawierzchnia nie zawsze nadążała za potrzebami rowerzystów i wyobrażeniem miejscowych urzędników, a na niektóre koszmarne krawężniki przecinające ciągi rowerowe narzekała nawet Ola, która zwykle ma w sobie więcej cierpliwości ode mnie, to jednak nie wiem, czy inne miasto w Polsce zrobiło na mnie ostatnio bardziej prorowerowe...

Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych