Jezioro Raduńskie Dolne koło wsi Sznurki

You are here

Jezioro Raduńskie Dolne koło wsi Sznurki

... ą propozycję rowerowego weekendu można modyfikować dostosowując ją do własnych potrzeb i możliwości. Jeśli dystans około 60-70 kilometrów dziennie jest dla Was za długi, weekendową pętle można zakończyć już w Chmielnie, zaglądając po drodze do słynnego porzuconego zamku w Łapalicach. Z Gołubia lub Krzesznej można odbić do Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku i na Wieżycę. Jadąc wzdłuż Jeziora Raduńskiego Dolnego nasz ulubiony wariant przez Sznurki łatwo zamienić na szosę na wschodnim brzegu, choć my jej unikamy ze względu na większy ruch samochodów. A jeszcze jednym oryginalnym miejscem, znanym obojgu nam z praktyk podczas studiów, jest Borucino z wąską groblą między jeziorami raduńskimi i położoną tuż przy nim Stacją Limnologicz...

Zobacz więcej: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Trasy rowerowe w Niemczech
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... a piwa będzie można tu również zażyć… kąpieli piwnej. To jeden z elementów oferty hotelowo-piwnej strefy spa, z której korzystaliśmy. Po naprawdę relaksującej kąpieli połączonej z sauną, dzień kończyliśmy w hotelowym pubie przy wyborze warzonych na miejscu piw. Wnętrze Starego Browaru w Kościerzynie Siedemnaście parowozów w skansenie kolejowym Część krajoznawczą wyjazdu zaczęliśmy od jednego z niewielu w Polsce skansenów kolejowych - Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie. Zlokalizowanie takiej placówki właśnie w Kościerzynie jest nieprzypadkowe - Kościerzyna była ważnym węzłem kolejowym II Rzeczypospolitej. Dzisiaj w kościerskim skansenie kolejowym można zobaczyć kilkadziesiąt eksponatów - lokomotywy różnego typu, w tym aż siedemna...

Jezioro Raduńskie Dolne koło wsi Sznurki

Jezioro Raduńskie Dolne koło wsi Sznurki

... ystać z dróg publicznych, jeździć po bocznych trasach po mniej lub bardziej szczęśliwie ułożonych płytach różnego rodzaju lub wybierać zwykle mało wygodne drogi gruntowe i leśne, często pokryte nieznośną “tarką”. I jeśli połączyć te niełatwe warunki do jazdy rowerem z częstym brakiem szacunku do rowerzysty na drodze, rysuje nam się obraz Kaszub jako regionu mało przyjaznego dla rowerowych rodzin czy osób szukających sposobu na pełen rowerowy relaks. Okolice Chmielna na Kaszubach Podczas naszej rowerowej trasy przez Kaszubski Park Krajobrazowy starałem się wybrać takie drogi publiczne, jakie znane nam są z mniejszego ruchu lub gruntowe alternatywy wystarczająco wygodne na przejazd rowerem turystycznym - crossowym lub trekkingowym. Uprzedzam, ...

Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych