Jesienne kaszubskie jeziora

You are here

Jesienne kaszubskie jeziora

... propozycję rowerowego weekendu można modyfikować dostosowując ją do własnych potrzeb i możliwości. Jeśli dystans około 60-70 kilometrów dziennie jest dla Was za długi, weekendową pętle można zakończyć już w Chmielnie, zaglądając po drodze do słynnego porzuconego zamku w Łapalicach. Z Gołubia lub Krzesznej można odbić do Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku i na Wieżycę. Jadąc wzdłuż Jeziora Raduńskiego Dolnego nasz ulubiony wariant przez Sznurki łatwo zamienić na szosę na wschodnim brzegu, choć my jej unikamy ze względu na większy ruch samochodów. A jeszcze jednym oryginalnym miejscem, znanym obojgu nam z praktyk podczas studiów, jest Borucino z wąską groblą między jeziorami raduńskimi i położoną tuż przy nim Stacją Limnologiczn...

Zobacz więcej: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... 5 metrów. Szacowana liczba mogłaby być znacznie większa, ze względu na prawdopodobne zniszczenie kurhanów leżących na współczesnach terenach leśnych. Do krótkiej ścieżki edukacyjnej w tym jednym z największych miejsc tego typu w Europie można dotrzeć po niedawno postawionych drogowskazach. Kurhany w lesie koło Leśnictwa Uniradze Nieprzyjazna Pomorska Kolej Metropolitalna Na Kaszuby - do Kościerzyny - przyjechaliśmy samochodem - z konieczności, gdyż kursująca z Trójmiasta na Kaszuby Pomorska Kolej Metropolitalna i zarządzająca nią Szybka Kolej Miejska w Trójmieście od dawna robią wszystko, by zniechęcić turystów do korzystania z pociągu jako wygodnego, ekologicznego i dostępnego środka rowerowego transportu. Potencjalne problemy z przewozem ...

Jesienne kaszubskie jeziora

Jesienne kaszubskie jeziora

... Kaszubach tylko dla dwunastu osób A wszystko przez głupie ograniczenie liczby przewożonych rowerów do zaledwie sześciu na jeden pociąg. Co przy zaledwie jednym (!) porannym weekendowym pociągu z Gdańska do Kościerzyny oznacza, że na sobotnią i niedzielną wycieczkę na Kaszuby może w cywilizowany sposób pojechać łącznie dwanaście osób. Dwanaście osób z półmilionowego miasta! A gdy rower w weekend zechce przewieźć nie tylko turysta? Ta idiotyczna sytuacja w dodatku ewoluuje - od niedawna należy jeszcze wcześniej zarezerwować bilet na rower, co gwarantuje PKM-ce, że do pociągu już nawet nie zechce wsiadać więcej chętnych, bo z góry wiadomo, że skazani są na konduktorskie represje. Wielokrotnie zdarzało się, że popołudniowe pociągi nowej pomorskiej ...

Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: