... owie, czyli mniej więcej w połowie całej pokolejowej trasy, w pobliżu miejsca gdzie kończy się ścieżka Szurkowskiego i zaczyna jej betonowe przedłużenie w stronę Żmigrodu, zorganizowano miejsce odpoczynku połączone z parkingiem na kilkadziesiąt samochodów. To chyba najlepsze miejsce na początek (i koniec) wycieczki, jeśli zamierzacie na tej najlepszej drodze rowerowej w Doliny Baryczy spędzić pojedynczy dzień. Kilkugodzinne "tam i z powrotem" do Milicza, Grabownicy lub Żmigrodu zaowocuje dziennym dystansem około 40-50 kilometrów, czyli w sam raz na spokojne, weekendowe pokręcenie z rodziną. Domyślam się też, że zdarzają się dni, kiedy na przygotowanym parkingu brakuje miejsc dla przyjezdnych rowerzystów z okolicy. Może dlatego do Dolnośląskiej Krainy Ro...
Ścieżka Szurkowskiego opuszcza Milicz
... Tylko kilkaset metrów dzieli szlak od kościoła ewangelickiego w Sądowlu, który wymienia się wśród najstarszych ośrodków w Dolinie Baryczy. Przyjemne są przejazdy przez nieźle zachowane wsie, czasem pełne zadbanych, starych, pruskich ceglanych domów. A być może najciekawszym obiektem na tym odcinku jest pałac w Osetnie - ze świeżo położonym dachem, ale z zupełnie zarośniętym parkiem i niemal doszczętnie zdewastowany wewnątrz. Pałac jest otwarty i bez problemu można do niego wejść, choć na własną odpowiedzialność i zachowując wszelkie możliwe środki ostrożności. Opuszczony pałac w Osetnie nad Baryczą Przyjemna przerwa w Leśnym Ogrodzie koło Góry Krótko przed dotarciem do Osetna Szlak Doliny Baryczy nagle skręca w lewo i prowadzi w ...
Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.


