... zczęście nasze obawy się nie sprawdziły. W ciągu dwóch dni jazdy kilkukrotnie trafialiśmy na piaszczyste odcinki, gdzie obydwoje musieliśmy prowadzić nasze rowery, jednak nie było ich więcej niż pięć i żadna przechadzka z rowerem nie była dłuższa niż kilkadziesiąt metrów. Większość naturalnych nawierzchni była twarda, równa i przyjemna w jeździe. Na szlaku przed Wąsoszem jest również jeden długi odcinek fatalnego bruku, ale towarzyszy mu gładka i nawet przyjemna w jeździe równoległa ścieżka, wyjeżdżona prawdopodobnie przez miejscowych mieszkańców. Sporą część Szlaku Doliny Baryczy między Żmigrodem a Wyszanowem stanowią także zwykłe drogi publiczne, ale na żadnej nie zdążyliśmy poczuć się niekomfortowo - w weekend panował na nich niem...
Winnica Anna w Krośnicach z lotu ptaka
... Baryczy nadmiar wody podczas jej podwyższonego stanu. Pod względem atrakcji krajobrazowych, to na pewno największa atrakcja tego dnia. A to, co ze szlaku rowerowego wydaje się drugim brzegiem zbiornika, to wyspy na obszarze zbiornika, które miały być nieco odizolowanym miejscem bytowania ptactwa, a teraz wyglądają, jakby zaraz miały rozrosnąć się na teren całego zbiornika. Szlak Doliny Baryczy między Baryczą a zbiornikiem Ryczeń Teoretyczny koniec przy ujściu Baryczy do Odry Szlak Doliny Baryczy kończy się nieco zaskakująco i bardzo niepraktycznie - na końcu polnej drogi, która doprowadza nas do miejsca, gdzie wody Baryczy mieszają się z nurtem Odry. Miejsce jest piękne, bo połączenie obydwóch rzek obserwujemy z miejsca, która otwiera przed nami...
Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.

