... wego selfie z Dolnośląskiej Krainy Rowerowej. Tu znajdziecie też dużą planszę z mapą trasy, która jednak jeszcze nie obejmuje nowego odcinka do Żmigrodu i Prusic, o którym pisałem wcześniej. Swoją drogą, uczulam na aktualność różnych materiałów informacyjnych o Dolinie Baryczy, które wciąż jeszcze nie zawsze informują, że doskonała nawierzchnia kolejowego korytarza od 2021 roku ciągnie się nieprzerwanie aż do Żmigrodu i Prusic, a nie tylko do Gruszeczki. Myślę też, że Mistrz Szurkowski wcale by się nie obraził, gdyby jego patronatem objąć całą tę świetną kolejowo-rowerową trasę, przy okazji zmieniając w nazwie "ścieżkę" na "drogę" lub "trasę" rowerową, tym samym dodając jej więcej... powagi. Ta piękna rowerostrada przecież dawno już ...
Ruiny i ażurowa konstrukcja dawnego pałacu Hatzfeldów
... ków, jakie czekają turystę rowerowego na trasie. Przejeżdżając trzy z pięciu polecanych szlaków jeździliśmy właściwie po wszystich możliwych nawierzchniach szlaków rowerowych - zarówno tych dobrych, jak i tych złych. Pod kołami mieliśmy i wygodne, klasyczne asfaltowe drogi rowerowe, i naprawdę świetną, drobnoszutrową nawierzchnię głównej osi rowerowej regionu, i doskonałą, betonową nawierzchnię na jej przedłużeniu. Były też fatalne polne piachy, mało przyjemne leśne wertepy i dziurawe, zniszczone asfalty - niestety, także na polecanych przez region trasach. Z rozpiętością warunków drogowych jest tutaj jak u Forresta Gumpa - nigdy nie wiesz, co dostaniesz. A będąc osobą starszą, rodzicem z dzieckiem w przyczepce rowerowej lub po prostu weekendowym...
Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.


