Dawna flota rybacka w muzeum w Zoutkamp

You are here

Dawna flota rybacka w muzeum w Zoutkamp

... Azji. Willem Barents dla Fryzyjczyków jest postacią szczególną, gdyż urodził się na Terschelling - jednej z Wysp Zachodniofryzyjskich, sąsiadującej z "naszą" Ameland. Zmarł podczas powrotu z trzeciej wyprawy, a w Harlingen buduje się replikę statku, na którym Barents odkrywał nowe lądy. Replika statku Willema Barentsa w Harlingen Po szlaku EuroVelo 12 wzdłuż Morza Północnego Po powrocie z wyspy Ameland nasza trasa z Holwerd biegła wzdłuż nadmorskich wałów przeciwpowodziowych. Ogromne konstrukcje oddzielające Holandię od morskiego żywiołu są od kilku lat systematycznie remontowane w celu podwyższenia i wzmocnienia z powodu przewidywanego podniesienia się wód oceanów wywołanego zmianami klimatycznymi. Biegnie tędy jeden ze szlaków sieci EuroV...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... płynąć przez Morze Wattowe podczas najwyższego stanu wody, a “z powrotem” - podczas najniższego. Promem pasażersko-samochodowym z przystani koło miasta Holwerd wypływaliśmy rano jak w każdy inny morski rejs, np. ten katamaranem Żeglugi Gdańskiej na Półwysep Helski, mając wokół falujące morskie wody. Gdy wracaliśmy wieczorem - poziom wody obniżył się o ponad metr, odsłaniając ogromne piaszczyste przestrzenie wokół i ukazując wąski, pokręcony kanał żeglugowy prowadzący przez tzw. watty, w którym mogły minąć się dwie jednostki pływające. Rowerzyści w kolejce do osobnego wejścia na prom Po terenach, które morska woda opuszcza na kilka godzin, miejscowi przewodnicy organizują piesze wycieczki po Morzu Wattowym. Podczas nich nie tylko prze...

Dawna flota rybacka w muzeum w Zoutkamp

Dawna flota rybacka w muzeum w Zoutkamp

... jedną z Wysp Zachodniofryzyjskich. Dzięki dostępnemu w Internecie kalendarzowi pływów morskich wybraliśmy pory naszych rejsów tak, by “tam” płynąć przez Morze Wattowe podczas najwyższego stanu wody, a “z powrotem” - podczas najniższego. Promem pasażersko-samochodowym z przystani koło miasta Holwerd wypływaliśmy rano jak w każdy inny morski rejs, np. ten katamaranem Żeglugi Gdańskiej na Półwysep Helski, mając wokół falujące morskie wody. Gdy wracaliśmy wieczorem - poziom wody obniżył się o ponad metr, odsłaniając ogromne piaszczyste przestrzenie wokół i ukazując wąski, pokręcony kanał żeglugowy prowadzący przez tzw. watty, w którym mogły minąć się dwie jednostki pływające. Rowerzyści w kolejce do osobnego wejścia na prom Po ...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: