... pokojną i sielankową podróż po pokolejowej drodze rowerowej na odcinku Gościno-Karlino kończy długa grobla usypana w poprzek doliny Parsęty. Na jej przebiegu znajdują się aż dwa zabytkowe mosty kolejowe. Pierwszy przerzucono nad starorzeczem rzeki, a drugi nad jej głównym nurtem. Warto na chwilę zatrzymać się w tym miejscu i rozejrzeć, podziwiając zupełnie dzikie otoczenie rzeki, popularne wśród wędkarzy łowiących tu łososie, które płyną na tarło w górę rzeki. Warto spojrzeć na wąską konstrukcję i wyobrazić sobie, jak 100 lat temu przejeżdżały tędy wąskotorowe wagoniki z "zawrotną" prędkością 15 kilometrów na godzinę. A zaraz za mostem rozpoczyna się długi, ale łagodny podjazd na którego końcu znajduje się Karlino. Most na Parsęcie...
Miejsce odpoczynku przy Starym Kolejowym Szlaku
... rtu do molo odbyliśmy właściwie w kompletnym mroku. Słabo świecące, rzadko ustawione latarnie powodowały, że trudno było nawet rozpoznać twarze mijanych osób, a to raczej nie sprzyja poczuciu bezpieczeństwa i przyjemności podczas spaceru. Po porannej rundce po centrum miasta, zajrzeniu na kołobrzeskie stare miasto, do imponującej kołobrzeskiej katedry i pod ładny ratusz, ruszyliśmy w ostatnią część naszej wycieczki - przez Karlino do Białogardu. Molo w Kołobrzegu nocą Jeszcze jedna pokolejowa droga rowerowa Odcinek z Kołobrzegu, a dokładnie z położonego niedaleko niego Zieleniewa, przez Karlino do Białogardu to drugi pokolejowy fragment Starego Kolejowego Szlaku. Wybudowany został w starotorzu dwóch dawnych linii wąskotorowych - Kołobrzeg-Goś...
Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

