... droju szlak nieco się zmienia. Pojawia się więcej zabudowań i miejscowości, tym samym robi się trudniej o takie oderwanie od cywilizacji, jakim można było cieszyć się na słowackim odcinku przed Mniszkiem. Mimo to na środku Popradu dostrzegam wspaniałą scenę, gdy łania z cielakiem (samica jelenia z młodym jeleniem) przekraczają Poprad gdzieś między Piwniczną-Zdrojem a Rytrem, tuż przy szlaku rowerowym. Chwilę później spłoszony przez przejeżdżający samochód cielak wybiega z nadrzecznych zarośli i długim skokiem przelatuje nad drogą tuż przede mną. To był ogromnie wyjątkowy moment wpisujący Poprad na listę najbardziej niezwykłych momentów w moich podróżach. A jeśli do wcześniejszych doniesień o niedźwiedziach i do “moich” jeleni dodać jeszcz...
Cielak jelenia skaczący nad drogą
... ię kilkaset metrów przez rowerową kładkę do Żegiestowa i Żegiestowa-Zdroju. Wieś składa się z dwóch części. Bezpośrednio przy szosie z Nowego Sącza do Muszyny znajduje się część zdrojowa, przypominająca obecnie raczej sanatorium dla duchów, a nie popularną niegdyś miejscowość sanatoryjną. Za to w bocznej dolinie, odchodzącej od doliny Popradu niedaleko kładki, leży właściwa wieś z oryginalną jak na tutejsze łemkowskie klimaty, murowaną cerkwią św. Michała Archanioła, znacznie młodszą od swoich dostojnych drewnianych koleżanek. Trafić do Żegiestowa można również układając sobie w odpowiedni sposób przejazd po Rowerowym Szlaku Wód Mineralnych - zachęcam. Cerkiew św. Michała Archanioła w Żegiestowie Opuszczone sanatoria w Żegi...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

