Alpejski autobus pocztowy S4C marki Saurer

You are here

Alpejski autobus pocztowy S4C marki Saurer

... Renu. Przed Bazyleą zatrzymuje nas jeszcze deszczowe Rheinfelden przyjemnym średniowiecznym klimatem starego miasta. Zabytkowy kamienny most na Renie w Laufenburgu Początek i koniec wyprawy w Bazylei Dziewiąty, ostatni dzień naszego pobytu w Szwajcarii poświęciliśmy na zwiedzanie Bazylei. Z ogromu atrakcji i ciekawostek trzeciego największego miasta Szwajcarii wybraliśmy ciekawe miejsca zgodne z naszymi zainteresowaniami, a więc głównie o charakterze historycznym i przyrodniczym. Zaczęliśmy od jednego z symboli Bazylei - ratusza o dość niespotykanej kolorystyce i zdobieniach, jakie pokrywają nie tylko frontową elewację, ale również ściany dziedzińca. Niestety, zwiedzanie wnętrza możliwe jest tylko w grupach pod opieką przewodnika i we wcześniej okr...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ein-Route - turystyczna trasa rowerowa wzdłuż rzeki Ren. Krajobraz doliny Renu w Alpach Szwajcarskich Podróż koleją z Bazylei przez Lucernę do Andermatt była najlepszym wprowadzeniem w piękno szwajcarskiego krajobrazu jakie mogliśmy sobie wyobrazić. To była również znakomita okazja, by Szwajcaria przypomniała nam o legendarnej punktualności swoich kolei. Trzy krótkie przesiadki, w tym jedna z dwoma setkami szwajcarskich rezerwistów podążających na ćwiczenia w Alpy, nie przeszkodziły Kolejom Matterhorn Gotthard przywieźć nas na czas z Göschenen do Andermatt. Czerwone wagoniki wąskotorowych górskich Kolei Matterhorn Gotthard kursują pomiędzy Visp a Disentis już od niemal 130 lat. Na trasie są aż 33 tunele i 126 mostów, a pomiędzy najniższym a najw...

Alpejski autobus pocztowy S4C marki Saurer

Alpejski autobus pocztowy S4C marki Saurer

... ie łatwy odcinek trasy rowerowej wzdłuż Renu nie zwalniał nas od wysiłku. Mimo że drugi dzień wyprawy na profilu wysokościowym prezentował się niezwykle zachęcająco, w praktyce zostaliśmy zaskoczeni liczbą krótkich, choć wymagających podjazdów, a w konsekwencji sumą przewyższeń większą niż podczas podjazdu pod przełęcz Oberalp poprzedniego dnia. Widoki rekompensowały jednak wszystkie trudy, a jakość dróg również była bardzo zadowalająca. W Disentis szlak przechodzi na prawy brzeg rzeki i aż do Ilanz prowadzi na zmianę lokalnymi drogami szutrowymi i wąskimi drogami asfaltowymi wykorzystywanymi tylko przez mieszkańców. Szlak rowerowy Renu w Szwajcarii Piękna kolekcja krowich dzwonków w Ilanz Jedna z burz, jakie tego dnia jedna za drugą p...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: