Muzeum Retyckie w Chur

You are here

Muzeum Retyckie w Chur

... na trasie rowerowej wędrówki wzdłuż Renu jest jego delta leżąca przy ujściu rzeki do Jeziora Bodeńskiego. Nawet pobieżny rzut oka na mapę sugeruje, że dzisiejsze ujście Renu do Jeziora Bodeńskiego zostało uregulowane i wybudowane przez człowieka. Rzeczywiście - w 1900 roku ukończono budowę nowego odcinka Renu, który skrócił bieg rzeki i utworzył nowe ujście do Jeziora Bodeńskiego. Odcięty w ten sposób odcinek starorzecza zyskał miano Starego Renu i stał się zachodnią granicą obszaru ochrony przyrody. Granicę wschodnią stanowi nowo powstały fragment koryta rzeki. Warto zwrócić uwagę, że trasa rowerowa Renu biegnie dłuższymi fragmentami zarówno wzdłuż nowego, współczesnego koryta Renu, jak i niepozornego Starego Renu - przed i za drewnianym moste...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... powstała tu także podziemna restauracja i muzeum górnictwa. Częścią programu zwiedzania jest między innymi przejazd podziemną koleją górniczą po dwóch z aż dziewięćdziesięciu kilometrów, z których składa się sieć kopalnianych tuneli w Gonzen. A mi szwajcarska kopalnia przypomniała od razu Rudawy i górnicze klimaty niemieckiej Saksonii. Korytarz w nieczynnej kopalni koło Sargans Najmniejsze miasto i najpiękniejszy widok w Szwajcarii Kolejnego dnia dotarliśmy na kameralny kemping w Buchs. Miasto pamiętaliśmy ze wspominanej już wcześniej wyprawy przez Alpy i… podobnie jak wtedy, niczym nie zachwycało. Zwiedzanie Chur, dłuższa chwila spędzona w Bad Ragaz, zjazd ze szlaku do Sargans czy poszukiwanie kopalni Gonzen sprawiły, że na kemping dotar...

Muzeum Retyckie w Chur

Muzeum Retyckie w Chur

... zwajcarskiego krajobrazu jakie mogliśmy sobie wyobrazić. To była również znakomita okazja, by Szwajcaria przypomniała nam o legendarnej punktualności swoich kolei. Trzy krótkie przesiadki, w tym jedna z dwoma setkami szwajcarskich rezerwistów podążających na ćwiczenia w Alpy, nie przeszkodziły Kolejom Matterhorn Gotthard przywieźć nas na czas z Göschenen do Andermatt. Czerwone wagoniki wąskotorowych górskich Kolei Matterhorn Gotthard kursują pomiędzy Visp a Disentis już od niemal 130 lat. Na trasie są aż 33 tunele i 126 mostów, a pomiędzy najniższym a najwyższym punktem na trasie (przełęcz Oberalp) pokonują ponad 1550 metrów różnicy wysokości, pomagając sobie mechanizmem koła zębatego. Pociąg Kolei Matterhorn Gotthard w Andermatt Polowanie n...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: