Restauracja U-Nautic w Waren

You are here

Restauracja U-Nautic w Waren

... mburskie jak nasze Mazury Pojezierze Meklemburskie przypomina charakterystyką geograficzną nasze Mazury. Nawet największe jezioro niemieckiego regionu jest podobnej wielkości jak nasze Śniardwy. Tyle że poza kwestiami geograficznymi najprawdopodobniej można znaleźć więcej różnic niż podobieństw. Największe wrażenie na naszej 6-osobowej ekipie robiło - jak to zwykle w Niemczech - bezpieczeństwo podróży. Trudno było nie zwrócić uwagi na wyraźnie wolniej jeżdżące samochody po publicznych drogach, którymi biegnie tutaj część szlaków rowerowych. Nie sposób było nie dostrzec dużo spokojniejszej atmosfery w miejscowych knajpkach wieczorami, znacząco różniącej się od mało wyszukanych letnich klimatów nad naszymi jeziorami. I oczywiście - nie można by...

Zobacz więcej: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Niemcy na majówkę.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ych przedsiębiorców, którzy w ratowaniu zabytków widzą szansę na biznes. Szkoda, że wielu niszczejącym pałacom i dworom w Polsce brakuje podobnych wybawców. Pałac Klink koło Waren Oryginalny most obrotowy w Malchowie Miejscowością, którą trzeba zobaczyć bedąc na Pojezierzu Meklemburskim, jest Malchow ze starym miastem położonym na niewielkiej wyspie, na którą można dostać się po oryginalnym moście obrotowym. Obecna konstrukcja pochodzi z roku 2013 roku, jednak most obrotowy - o drewnianej konstrukcji! - istniał tu już od 1863 roku. Zniszczony przez II wojnę światową został zastąpiony konstrukcją, którą wymieniono na nową sześć lat temu. Tuż obok znajduje się ceniona restauracja rybna, pod której parasolami można umilić sobie oczekiwa...

Restauracja U-Nautic w Waren

Restauracja U-Nautic w Waren

... kanałami żeglugowymi tworząc wielokilometrowe sieci szlaków wodnych. Jeden z fragmentów Drogi Rowerowej Jezior Meklemburskich którym jechaliśmy przebiegał wzdłuż kanału Müritz-Havel, łączącego największe jezioro Niemiec z rzeką Hawelą, umożliwiającego dostanie się na Pojezierze Meklemburskie drogą wodną z samego Berlina. Te klimaty oglądaliśmy już kilka lat temu podczas wycieczki po północnej Brandenburgii, a później przejechaliśmy również końcowy odcinek szlaku rowerowego Haweli. O popularności tej formy wypoczynku niech świadczą także setki wodnych “garaży”, na które natknęliśmy się na koniec naszej trasy w Neubrandenburgu. Kolorowe, niewielkie hangary stojące wprost nad jednym z kanałów uchodzących do jeziora Tollensesee tworzyły malow...

Przeczytaj wszystko: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Niemcy na majówkę.

Ostatnie relacje z tras rowerowych