Szlak rowerowy Doliny Loary przed Villandry

You are here

Szlak rowerowy Doliny Loary przed Villandry

... combo przez - uwaga - dwa tygodnie (2 tygodnie x 7 dni x 6 rowerów), jadące na przykład do Świnoujścia, na najpopularniejszy polski szlak rowerowy. To aż 14-krotna różnica pojemności. Szczęśliwi rowerzyści z Polski Kto zajmie się turystyką rowerową w Polsce? Takie przykłady pokazują, jak poważnie traktowana jest turystyka rowerowa we Francji i jakich udogodnień można spodziewać się na szlaku Loary. Setki miejsc przyjaznych rowerzystom, wśród nich noclegi i gastronomia, specjalne pociągi, dobra strona internetowa, udogodnienia w miastach, tablice i przewodniki, opisane objazdy i utrudnienia na trasie. To nawet nie kilka, ale przynajmniej kilkanaście lat różnicy w porównaniu do Polski i to pod warunkiem, gdyby podobne prace nad rozwojem naszej turyst...

Zobacz więcej: Zamki i pałace nad Loarą. Francja na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ejowej w 2011 roku został wyremontowany i w 2020 roku udostępniony rowerzystom, jadącym po szlaku rowerowym wzdłuż Loary. Ma długość ponad 400 metrów, a na szerokich filarach widoczne jest miejsce na drugą równoległą konstrukcję, która jednak nigdy nie została wybudowana. Dzisiaj to nie tylko przeprawa przez rzekę, ale i doskonały punkt widokowy pozwalający spojrzeć na Loarę i Sully-sur-Loire z oryginalnej, nadrzecznej perspektywy. Rowerowy most kolejowy nad Loarą Przyjemne szutrowe drogi zamiast asfaltowych Pierwsze przejechane kilometry przyniosły nam jedno z tych zaskoczeń, o których wspominałem we wprowadzeniu. Okazało się, że szlak Loara na rowerze nie będzie spójną, asfaltową trasą, a wiele odcinków przejedziemy po nawierzchniach natura...

Szlak rowerowy Doliny Loary przed Villandry

Szlak rowerowy Doliny Loary przed Villandry

... ancuskiej i wojnach napoleońskich. Ulica Republiki w Orleanie, na końcu pomnik Joanny d'Arc Orlean to jedno z tych miejsc, gdzie warto zaplanować nieco dłuższy pobyt, choćby skończyć jazdę w połowie dnia, nawet po to, by poobserwować wiele rowerowych rozwiązań, które zostało wprowadzonych podczas i po pandemii jako wsparcie dla rozwoju ruchu rowerowego we francuskich miastach. Orlean to też wiele miejsc, gdzie można kontynuować przygodę z francuską kuchnią. Nam przypadła przyjemność jedzenia w niewielkim, wręcz domowym, bistro U Dionizosa. Gospodarz, którego początkowo wzięliśmy za Greka, występował najpierw w roli kelnera, który cierpliwie pomagał nam w pokonaniu francuskiej bariery językowej, a potem znikał w kuchni i zamieniał się w główn...

Przeczytaj wszystko: Zamki i pałace nad Loarą. Francja na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: