... e zamek królewski Zwiedzanie zamku w Blois to pełna treści podróż przez wieki historii Francji. Każda kolejna sala i komnata to nowa porcja historii, życiorysów i fantastycznych wrażeń wizualno-estetycznych. Zamek wręcz kipi wysublimowanym, historycznym pięknem i to właśnie w takich chwilach odzywa się we mnie rzadki żal o tę bardzo aktywną formę podróży, jaką jest turystyka rowerowa. W Blois mógłbym spędzić cały dzień przerwy w podróży i delektować się pięknym miejscem, zamiast traktować je jako zaledwie jeszcze jeden z przystanków podczas dziennego, kilkudziesięciokilometrowego dystansu - pomyślcie o tym, planując Wasz wyjazd! Wnętrza zamku królewskiego w Blois Nawet nie wiem, o czym tutaj pisać i w jakiej kolejności. O charakterys...
Deszczowy początek podróży wzdłuż Loary
... i Sully-sur-Loire z oryginalnej, nadrzecznej perspektywy. Rowerowy most kolejowy nad Loarą Przyjemne szutrowe drogi zamiast asfaltowych Pierwsze przejechane kilometry przyniosły nam jedno z tych zaskoczeń, o których wspominałem we wprowadzeniu. Okazało się, że szlak Loara na rowerze nie będzie spójną, asfaltową trasą, a wiele odcinków przejedziemy po nawierzchniach naturalnych lub do takich zbliżonych. Na szczęście, jak się później przekonaliśmy, te inne niż asfaltowe fragmenty szlaku biegły zawsze po równych, gładkich nawierzchniach, zwykle szutrowych, nie odbierając przyjemności z jazdy, a czasem nawet dodając jej w ten sposób dodatkowego uroku. A gdy jechaliśmy po szutrowych drogach wzdłuż rzeki, dostęp do nich ograniczony był do rowerów...
Przeczytaj wszystko: Zamki i pałace nad Loarą. Francja na rowerze.

