Słup poczty polsko-saskiej w Wolkenstein

You are here

Słup poczty polsko-saskiej w Wolkenstein

... , raz jeszcze z własnej woli otworzył obiekt i sprawnie mnie po nim oprowadził. Frohnauer Hammer - hamernia w Annaberg-Buchholz Renesansowy układ urbanistyczny Marienbergu Do tych atrakcyjnych miejsc w Rudawach w Saksonii należy też miasto Marienberg. Związane z wydobyciem m.in. rud miedzi, srebra i cyny miasto zostało założone w XIV wieku. Do dziś Marienberg szczyci się zachowanym renesansowym układem centrum miasta, uważanym za pierwszy na północ od Alp symetryczny układ ulic z prostokątnym rynkiem położonym po środku. Niedaleko rynku stoi jeden z najbardziej okazałych kościołów Rudaw z elementami wystroju wnętrz nawiązującymi do górniczego charakteru regionu. Marienberg - renesansowy układ urbanistyczny Konny system napędowy w kopal...

Zobacz więcej: Saksonia aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... est tzw. Ołtarz Górski - Bergaltar - przedstawiających sceny z życia górników. Ołtarz powstał przed 1521 roku, więc sceny na nim zamieszczone mają ogromną wartość historyczną i dokumentacyjną. Co ciekawe, podczas niedawnego, wieloletniego remontu usunięto wiele zmian, jakie wprowadzono w kościele w ostatnich wiekach, przywracają kościołowi pierwotny, XVII-wieczny wygląd. I co też wyróżnia kościół św. Anny to fakt, że na 78-metrowej wieży mieści się jedyne w Niemczech mieszkanie, w którym wciąż mieszka strażnik wieżowy z rodziną. Wnętrze kościoła św. Anny w Annaberg-Buchholz Białe sylwetki kościoła i zamku w Schwarzenbergu Podobnie jak do Altenbergu pierwszego dnia trasy, tak i na jej prawie koniec w Schwarzenbergu warto zjechać ze ...

Słup poczty polsko-saskiej w Wolkenstein

Słup poczty polsko-saskiej w Wolkenstein

... ł św. Jerzego w Schwarzenbergu Podróż po Rudawach wymaga kondycji Opisując szlak rowerowy Sächsische Mittelgebirge, którym poruszałem się po Rudawach, muszę Was uprzedzić, że to trasa dość wymagająca. Przez ponad 200 kilometrów brakuje odcinków płaskich - albo jedziesz pod górę, albo z niej zjeżdżasz i tak w kółko. Na szczęście intensywność i długość podjazdów mieściły się w mojej normie przyjemnej jazdy, choć moje przygotowanie kondycyjne w Saksonii oceniłbym tylko na “średnie plus”. Większośc podjazdów mieści się w okolicach 5-7%, choć czasem (rzadko) zdarzają się takie 10-12%, jak chociażby ten "na dzień dobry” z doliny Łaby. Wydaje mi się też, że łatwiejszy jest wariant wybrany przeze mnie, czyli jazda w kierunku połud...

Przeczytaj wszystko: Saksonia aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.

Ostatnie relacje z tras rowerowych