... ąże się jeszcze ciekawa historia z końca II wojnie światowej, kiedy po kapitulacji Wehrmachtu władzy nad miastem i regionem przez 42 dni nie przejęli alianci. Wśród teorii tłumaczących to zdarzenie jest między innymi błąd topograficzny Amerykanów, mający polegać na wyznaczeniu obszarów do zajęcia wzdłuż niewłaściwej rzeki, ale też teoria o planach wymiany pomiędzy aliantami terenów w Rudawach na część Berlina. W 1984 roku pisarz Stefan Heym na kanwie tych wydarzeń napisał powieść tworząc fikcyjną nazwę Wolna Republika Schwarzenberg, którą potem przyjęło się nazywać ów 42-dniowy “wolny od okupacji” twór. Zamek i kościół św. Jerzego w Schwarzenbergu Podróż po Rudawach wymaga kondycji Opisując szlak rowerowy Sächsische Mitte...
Pomnik narciarza w Altenbergu
... Pod stojącym na 70-metrowej skale zamkiem Wolkenstein, niedaleko dworca linii Kolei Rudawskiej (Erzgebirgsbahn), na kolejowej bocznicy ustawiono kilka wycofanych z eksploatacji wagonów sypialnych i barowych, a następnie dostosowano je do wymogów hotelowych. Co drugi przedział sypialny przerobiono na łazienkę, a części wagonów barowych zaaranżowano na niewielką salę telewizyjną czy świetlicę dla dzieci. Od dwóch spotkanych Belgów, którzy podróżowali po Europie z biletami Interrail (z którymi w zeszłym roku odwiedziliśmy Austrię, Południowy Tyrol i Niderlandy), dowiedziałem się, że to popularne miejsce wśród pasjonatów kolejowych klimatów w Europie. Zughotel Wolkenstein - hotel w pociągu, w tle zamek Historyczna parada przed zamkiem Wolkenstein ...
Przeczytaj wszystko: Niemcy aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.


