... asie Po dotarciu do Rowów, w części po pasie dla rowerzystów wymalowanym akurat w naszym kierunku (szkoda, że nie w obydwu!), cieszymy się z odnalezienia tuż przy roweckim porcie popularnej smażalni. Posileni, zaglądamy jeszcze nad morze i wyruszamy w drogę wokół jeziora Gardno. Dobrze wspominam poprzedni, północny przebieg szlaku R10, jednak tym razem ruszamy w kierunku południowym po nowym odcinku szlaku EuroVelo 10. To jeden z tych odcinków, gdzie zmiany idą bardzo opornie, choć są bezwzględnie i pilnie potrzebne. O ile jazda po starych, nierównych płytach może być atrakcją dla silnych i mniej wymagających rowerzystów, to przejazd tędy rodzin z przyczepkami rowerowymi nie będzie należał do tych przyjemnych akcentów rowerowych wakacji. Na szczęście cz...
Rezerwat Beka widziany z wieży widokowej
... rystyczną cechą pomorskiego fragmentu EuroVelo 10 jest, że szlak ani razu nie prowadzi bezpośrednio brzegiem morza. To konsekwencja naturalnych uwarunkowań regionu: niemal całą morską linię brzegową Pomorskiego stanowi porośnięty lasem klif, gdzie tego typu inwestycje byłyby niemożliwe do realizacji. Na szczęście okazji do kontaktu z morzem nie brakuje - zarówno w mijanych miejscowościach, jak i w miejscach między nimi. Pierwsza szansa nadarza się zaraz za Ustką, w miejscowości Zapadłe, skąd do osady Orzechowo prowadzi niewiele ponad kilometrowy szosowy odcinek. Tu znajduje się malownicze ujście rzeki Orzechowej i klify, osiągające nawet 20 metrów wysokości. Co roku podczas sztormów powierzchnia klifów się zmniejsza, morze zabiera ponad metr lądu wraz z po...
Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.


