... barokowego dworu i kościół z XVII wieku z wieżą z XIV wieku. Stojąca w miejscu odpoczynku tablica informacyjna mówi też o pokolejowym pochodzeniu właśnie przejechanej trasy z Ustki - to ślad dawnej linii kolejowej, która przed 1945 rokiem łączyła Ustkę z Kępnem Słupskim. Gdyby zadbać o jej dłuższy przebieg i na reszcie porzuconego śladu położyć drogę rowerową, powstałoby wygodne, aż 30-kilometrowe połączenie Ustki ze Smołdzinem, omijające zatłoczone Rowy. Przejechałem je w zeszłym roku, podczas wspominanego wyżej, styczniowego, sztormowego weekendu. Stacyjka rowerowa w Wytownie Niesamowite chwile nad jarem w Poddąbiu Najbardziej niezwykłe obrazy związane z obecnością mgły adwekcyjnej zapamiętaliśmy z lasu w okolicach jaru w Poddąbi...
Wejście do restauracji Maszoperia w Pucku
... W maleńkim Cyganku w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się mennonickie lapidarium, czyli Cmentarz Jedenastu Wsi, Mały Holender - restauracja serwująca żuławskie dania, a także zabytkowy, gotycki kościół św. Mikołaja, działający obecnie jako cerkiew greckokatolicka. O tym, jak bardzo warto zatrzymać się w Cyganku niech powiedzą dania, jakie są tu serwowane. Żuławskie tradycje gastronomiczne wspominają tutaj zupa rakowa, smażone raki i kociołek mennonicki, a nawet Werderkäse, czyli lokalny ser, którego lokalną recepturę przywrócono w mleczarni z Kociewia. Smażone raki w Małym Holendrze w Cyganku Jeszcze jeden dobry rowerowy kawałek Odcinek szlaku EuroVelo 10 między Tujskiem, Cygankiem i Nowym Dworem Gdańskim zasługuje również na chwilę uw...
Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

