Kolekcja militariów w Muzeum Pancernym w Kłaninie

You are here

Kolekcja militariów w Muzeum Pancernym w Kłaninie

... drewnianą platformę widokową. Z niej można podziwiać wyraźnie zarysowaną kopułę wrzosowiska i płaty wrzosowisk atlantyckich z wrzoścem bagiennym, które mające być największymi i najpiękniejszymi w Polsce. Bardzo zachęcam do poświęcenia chwili treści tablicy, która zrozumiale tłumaczy proces powstawania torfowiska i jego kształtu. Bagna Izbickie - torfowisko przed Izbicą Platforma z widokiem na wydmy i Rowokół Jeszcze jedna piękna sceneria ze Słowińskim Parkiem Narodowym w roli głównej czeka na turystę na platformie widokowej przy ujściu rzeki Łeby do jeziora Łebsko. Aby tu dotrzeć należy skręcić z mostu na Łebie, między Izbicą a Gacią, w polną, nieco piaszczystą drogę po wale przeciwpowodziowym Łeby i przejechać kilometr w kieru...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... oryginalny most obrotowy na Szkarpawie, użytkowany nadal przez wąskotorową Żuławską Kolej Dojazdową. Kolejowy most obrotowy nad Szkarpawą w Rybinie W Cyganku restauracja i zabytkowy cmentarz Cyganek, część wsi Żelichowo, to dawna osada mennonicka i doskonałe miejsce na krótki przystanek i chwilę kontemplacji żuławskich klimatów. W maleńkim Cyganku w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się mennonickie lapidarium, czyli Cmentarz Jedenastu Wsi, Mały Holender - restauracja serwująca żuławskie dania, a także zabytkowy, gotycki kościół św. Mikołaja, działający obecnie jako cerkiew greckokatolicka. O tym, jak bardzo warto zatrzymać się w Cyganku niech powiedzą dania, jakie są tu serwowane. Żuławskie tradycje gastronomiczne wspominają tutaj zup...

Kolekcja militariów w Muzeum Pancernym w Kłaninie

Kolekcja militariów w Muzeum Pancernym w Kłaninie

... ło słoneczne efektownie ją rozjaśniało i nadawało nadmorskim scenom wyjątkowego sznytu. Ustka prezentowała się w tej scenerii niezwykle - z jednej strony z tłumem plażowiczów, bezskutecznie wyglądających Słońca, z drugiej - z majaczącym w gęstej mgle “pirackim” statkiem wycieczkowym, jakby stworzonym do takiego nastroju. Z punktu widzenia tych pierwszych, był to na pewno dzień stracony - tego dnia nie opalił się tu nikt. Ale dla turystów rowerowych była to kilkugodzinna, rzadko spotkana atrakcja meteorologiczna, która wkrótce miała nas jeszcze bardziej zaskoczyć. Plaża w Ustce we mgle W Ustce pochodnia na kościele jak latarnia Mgła nie przeszkodziła nam w krótkiej rundce po Ustce. To jedna z tych bardzo niewielu miejscowości na wybrzeżu, ...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: