Rowerowy trakt wzdłuż Kryniczanki niedaleko Powroźnika

You are here

Rowerowy trakt wzdłuż Kryniczanki niedaleko Powroźnika

... atów Podjastrzębik to pierwsze z miejsc, gdzie trafiam na efektowne kolorowe drogowskazy Rowerowego Szlaku Wód Mineralnych. I choć od dawna powtarzam, że ogromnie ważne jest stworzenie w całej Polsce jednego, spójnego systemu informacji turystycznej na wzór chociażby tego prowadzącego rowerzystów przez trasy rowerowe w Niemczech, to nie potrafię krzywo spojrzeć na tę muszyńską “samowolę”. Widok niebieskich i zielonych tablic kierunkowych w towarzystwie starych, kolorowych rowerów z wiklinowymi koszami, które wypełniono żywymi, zadbanymi kwiatami, musi chyba budzić sympatię w każdym rowerzyście. Do tego liczne tablice informacyjne z wyczerpującymi opisami miejsc i miejscowości - to z kolei budzi szacunek wśród tych, których podczas wycieczki rowerowej i...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... zynką. Oprócz tytułowych wód mineralnych, drugim podstawowym składnikiem krajoznawczym szlaku są drewniane cerkwie, często dominujące w górskim krajobrazie Sądecczyzny. Przy Rowerowym Szlaku Wód Mineralnych jest ich aż sześć. Oprócz Powroźnika drewnianymi świątyniami łemkowskimi szczycą się tutaj także Jastrzębik, Złockie, Szczawnik i Milik, a cerkiew murowaną znajdziemy w Żegiestowie. Wymienione cerkwie swoim położeniem wyznaczają również południowo-zachodnie granice dawnej Łemkowszczyzny - obszaru, który do powojennej akcji Wisła licznie zamieszkiwali Łemkowie. Cerkiew św. Dymitra w Szczawniku w Beskidzie Sądeckim Rowery i wiklinowe kosze pełne kwiatów Podjastrzębik to pierwsze z miejsc, gdzie trafiam na efektowne kolorowe drogowskazy...

Rowerowy trakt wzdłuż Kryniczanki niedaleko Powroźnika

Rowerowy trakt wzdłuż Kryniczanki niedaleko Powroźnika

... przed Mniszkiem. Mimo to na środku Popradu dostrzegam wspaniałą scenę, gdy łania z cielakiem (samica jelenia z młodym jeleniem) przekraczają Poprad gdzieś między Piwniczną-Zdrojem a Rytrem, tuż przy szlaku rowerowym. Chwilę później spłoszony przez przejeżdżający samochód cielak wybiega z nadrzecznych zarośli i długim skokiem przelatuje nad drogą tuż przede mną. To był ogromnie wyjątkowy moment wpisujący Poprad na listę najbardziej niezwykłych momentów w moich podróżach. A jeśli do wcześniejszych doniesień o niedźwiedziach i do “moich” jeleni dodać jeszcze przeczytaną historię o rysiu, który na drodze nad Popradem w zeszłym roku upolował sarnę na oczach pasażerów przejeżdżającego samochodu, łatwo w dolinie Popradu zobaczyć region o ogro...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: