Rowerowy trakt wzdłuż Kryniczanki niedaleko Powroźnika

You are here

Rowerowy trakt wzdłuż Kryniczanki niedaleko Powroźnika

... ularach Eyen z Centrum Rowerowego Naprawdę dobra propozycja na dwa rowerowe dni Jeśli przejechaliście już wszystko, co dotychczas pojawiło się w sieci tras rowerowych Velo Małopolska, czas na dolinę Popradu. Dobry dojazd, wciąż mała liczba rowerzystów na trasie, ciekawe miejsca, przepyszne orzeżwiające przystanki w kolejnych mijanych pijalniach wód mineralnych... Takiego naturalnego nastroju mogą zazdrościć Małopolsce wszystkie pozostałe polskie regiony. Bardzo mnie cieszy, że Małopolska ten naturalny potencjał z powodzeniem wykorzystuje. Że urzędnicy w Małopolsce wciąż trwają przy swojej pięknej idei i konsekwentnie rozwijają ofertę dla miłośników turystyki rowerowej. A że apetyty rosną w miarę jedzenia, to już się zastanawiam, co nowego zao...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... Droga rowerowa na szlaku EuroVelo 11 na Słowacji Charakterystyczne sylwetki rowerowych mostów w Małopolsce Charakterystyczny ażurowy łuk mostu w Miliku, a także podobną konstrukcję mostu położonego pięć kilometrów dalej - w Andrzejówce-Ługach, pamiętam ze szlaku rowerowego nad Dunajcem. Nowe pieszo-rowerowe kładki poprawiają jakość życia mieszkańcom Beskidu Sądeckiego, a turystom bardzo urozmaicają nadrzeczną podróż. We wciąż bardzo naturalnej, zielonej dolinie Popradu mogą służyć nawet jako punkty widokowe i miejsce krótkiego postoju. Oczywiście pod warunkiem małego ruchu i nieblokowania ruchu na moście. Trochę jednak żałuję, że nowe konstrukcje nad Popradem nie używają żywego, zielonego malowania z Velo Dunajec - moim zdaniem sta...

Rowerowy trakt wzdłuż Kryniczanki niedaleko Powroźnika

Rowerowy trakt wzdłuż Kryniczanki niedaleko Powroźnika

... i, jakim można było cieszyć się na słowackim odcinku przed Mniszkiem. Mimo to na środku Popradu dostrzegam wspaniałą scenę, gdy łania z cielakiem (samica jelenia z młodym jeleniem) przekraczają Poprad gdzieś między Piwniczną-Zdrojem a Rytrem, tuż przy szlaku rowerowym. Chwilę później spłoszony przez przejeżdżający samochód cielak wybiega z nadrzecznych zarośli i długim skokiem przelatuje nad drogą tuż przede mną. To był ogromnie wyjątkowy moment wpisujący Poprad na listę najbardziej niezwykłych momentów w moich podróżach. A jeśli do wcześniejszych doniesień o niedźwiedziach i do “moich” jeleni dodać jeszcze przeczytaną historię o rysiu, który na drodze nad Popradem w zeszłym roku upolował sarnę na oczach pasażerów przejeżdżającego sa...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: