Muzealna ekspozycja w Sikorzynie

You are here

Muzealna ekspozycja w Sikorzynie

... ch w sercu Kaszubskiego Parku Krajobrazowego, które dzięki połączeniu poszczególnych akwenów ze sobą należy do popularnych szlaków kajakowych w Polsce. Wiele odcinków szos przebiega przez naturalne punkty widokowe, mijając po drodze liczne mola i pomosty, ośrodki wypoczynkowe, mniejsze i większe kempingi, w końcu knajpki zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie kaszubskich jezior. Tą najbardziej znaną jest Droga Kaszubska - wybudowana w latach 60-tych ma początek pod Wieżycą i przez Ostrzyce, Brodnicę Dolną biegnie do Chmielna. I choć podczas naszej wycieczki korzystamy z alternatywnych do Drogi Kaszubskiej wariantów dróg, to nie da się ukryć, że Kaszubami oglądanymi w ten sposób naprawdę trudno się nie zachwycić. Jesień nad kaszubskimi jeziorami ...

Zobacz więcej: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... owym II Rzeczypospolitej. Dzisiaj w kościerskim skansenie kolejowym można zobaczyć kilkadziesiąt eksponatów - lokomotywy różnego typu, w tym aż siedemnaście tradycyjnych parowozów wycofanych wiele lat temu z eksploatacji, dawne wagony pasażerskie i użytkowe. Część z nich stoi w budynku zabytkowej parowozowni, odnowionej niedawno dzięki funduszom Unii Europejskiej. Ale nas najbardziej zainteresował stary wagon Szybkiej Kolei Miejskiej z Trójmiasta, jaki najpierw służył berlińczykom na linii S-Bahn, a w latach 50-tych trafił do Trójmiasta w ramach reparacji wojennych - dziś jest najlepiej zachowanym egzemplarzem z kilku ocalałych egzemplarzy z ponad 50 członów tych pociągów, jakie trafiły do Polski. Dawny wagon Szybkiej Kolei Miejskiej w Kościerzynie ...

Muzealna ekspozycja w Sikorzynie

Muzealna ekspozycja w Sikorzynie

... i okolic. Zaprojektowany z rozmachem, liczący aż 96 miejsc parkingowych dla rowerów jest niestety - aż przykro to pisać - kuriozalnym przykładem jak takich miejsc projektować nie należy. Jedynie cztery uchwyty umożliwiają prawidłowe zapięcie roweru - pozostała prawie setka to najgorsza konstrukcja z możliwych, klasyczne “wyrwikółko”, gdzie po zostawieniu roweru możemy być spokojni jedynie o losy przedniego koła. Kilka dni po weekendowej wycieczce miałem okazję zajrzeć na parking w dzień powszedni - dwukrotnie w środku dnia stał na nim zaledwie jeden rower na prawie setkę miejsc. A kuriozalnemu parkingowi towarzyszy niestety nie mniej kuriozalna ogromna konstrukcja nazywana “punktem widokowym”. Parking rowerowy w Gołubiu Kaszubskim i "punkt widokowy"...

Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych