Kurhany koło leśnictwa Uniradze

You are here

Kurhany koło leśnictwa Uniradze

... czy tras Velo Małopolska. Szlak rowerowy koło Kościerzyny na Kaszubach Trzy tysiące kurhanów przez dwa tysięce lat Teren wewnątrz pętli jezior Kółka Raduńskiego został wybrany przez dawnych mieszkańców tych ziem na obszar, gdzie przez ponad dwa tysiące lat - od około 1000 roku pne do około 1100 roku naszej ery - chowano zmarłych. Na obszarze o długości nawet kilku kilometrów, leżącym dzisiaj na terenie kompleksu leśnego wokół Leśnictwa Uniradze na północ od Stężycy, mogło powstać nawet 3500 różnego rodzaju wielkości kurhanów od najmniejszych o wielkości do 3 metrów po największe o średnicy ponad 15 metrów. Szacowana liczba mogłaby być znacznie większa, ze względu na prawdopodobne zniszczenie kurhanów leżących na współczesnach ...

Zobacz więcej: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... kordeonu, które mieliśmy jeszcze odwiedzić. Następnym razem! Dwór w Sikorzynie na Kaszubach A jeszcze są Szymbark, Wieżyca, Łapalice, Borucino... Naszą propozycję rowerowego weekendu można modyfikować dostosowując ją do własnych potrzeb i możliwości. Jeśli dystans około 60-70 kilometrów dziennie jest dla Was za długi, weekendową pętle można zakończyć już w Chmielnie, zaglądając po drodze do słynnego porzuconego zamku w Łapalicach. Z Gołubia lub Krzesznej można odbić do Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku i na Wieżycę. Jadąc wzdłuż Jeziora Raduńskiego Dolnego nasz ulubiony wariant przez Sznurki łatwo zamienić na szosę na wschodnim brzegu, choć my jej unikamy ze względu na większy ruch samochodów. A jeszcze jednym orygin...

Kurhany koło leśnictwa Uniradze

Kurhany koło leśnictwa Uniradze

... m brakuje rowerowych inwestycji Kaszuby ze swoim wyjątkowo atrakcyjnym krajobrazem, łączącym w malowniczą całość duże obszary leśne i liczne jeziora wypełniające polodowcowe rynny, mają ogromny potencjał do wykorzystania w turystyce aktywnej, kwalifikowanej, w tym rowerowej. Rowerem po Kaszubach jeździ się jednak dość specyficznie. Dotychczasowy brak jakichkolwiek znaczących inwestycji prorowerowych (wyjątkiem jest Kaszubska Marszruta w Borach Tucholskich) sprawia, że rowerzysta jest zmuszony korzystać z dróg publicznych, jeździć po bocznych trasach po mniej lub bardziej szczęśliwie ułożonych płytach różnego rodzaju lub wybierać zwykle mało wygodne drogi gruntowe i leśne, często pokryte nieznośną “tarką”. I jeśli połączyć te niełatwe warun...

Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: