Kurhany koło leśnictwa Uniradze

You are here

Kurhany koło leśnictwa Uniradze

... dbierają przychody samej PKM, odcinają lokalną branżę turystyczną na Kaszubach od turystów z Trójmiasta, nieliczne rowerowe inwestycje na Kaszubach czynią mniej opłacalnymi, przesadzają tych najbardziej zdeterminowanych do samochodów, które współtworzą weekendowe korki na trasach dojazdowych, a w końcu - najważniejsze - tym, którzy samochodu nie mają i którym PKM powinna służyć w pierwszej kolejności, odbiera w ogóle możliwość spędzenia rowerowego weekendu na Kaszubach. Pociąg Pesa Atribo Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w Gołubiu Kaszubskim Weekend na Kaszubach tylko dla dwunastu osób A wszystko przez głupie ograniczenie liczby przewożonych rowerów do zaledwie sześciu na jeden pociąg. Co przy zaledwie jednym (!) porannym weekendowym pociÄ...

Zobacz więcej: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... e pociągi nowej pomorskiej kolei zostawiały na kaszubskich peronach zdezorientowanych rowerzystów, stawiając ich przed niespodziewaną koniecznością opracowania nowego planu na powrót do domu. Trudno uwierzyć, że ten skrajny przykład niechęci do rowerzystów dzieje się właśnie w Pomorskiem, które przecież chce przyciągać do siebie rowerzystów innymi realizowanymi inwestycjami. Rynek w Kościerzynie z lotu ptaka Zupa piwna i talerz browarnika na koniec Powrót do Kościerzyny odkrywa przed nami jeszcze jedno oblicze miasta. Wygodny, leśny wjazd od zachodniej strony prowadzi po drogach rowerowych do samego centrum miasta i hotelu, pod którym czeka nasz samochód. Przed wyjazdem do Gdańska siadamy jeszcze w przytulnej restauracji Starego Browaru przy zupie p...

Kurhany koło leśnictwa Uniradze

Kurhany koło leśnictwa Uniradze

... aszubskiej Neclów w Chmielnie jest nieczynne. Muzeum Ceramiki Kaszubskiej Neclów w Chmielnie Wzdłuż jeziora Lubygość w Lasach Mirachowskich Pierwszy dzień rowerowego weekendu na Kaszubach chcieliśmy zakończyć przejazdem wzdłuż jeziora Lubygość w Lasach Mirachowskich i widokiem z wieży widokowej na Złotej Górze. Niestety, krótszy, jesienny dzień i raczej spacerowe tempo wcześniejszego odcinka sprawiły, że Lasy Mirachowskie przypomnimy sobie podczas jednej z kolejnych wycieczek. Może wyjdzie nam to na lepsze - jeziora w Lasach Mirachowskich wciąż uważam za jedno z najpiękniejszych miejsc w Pomorskiem. I tak, zamiast na wieży na Złotej Górze, zameldowaliśmy się w przyjaznym domu naszych przyjaciół nad Jeziorem Czarnym koło Kamienicy Królewskiej...

Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: