... iec mojego wyjazdu - we wspominanym już Kostrzynie. To tam usłyszę, że poprowadzenie go przed Kostrzynem po wąskiej i bardzo ruchliwej drodze krajowej nr 22 jest - delikatnie mówiąc - mało szczęśliwe. Pocieszam się, że bardziej popularne obecnie wydają się szlaki rowerowe spod znaku EuroVelo i niewielu śmiałkom z Europy przyjdzie mierzyć się z tutejszym mało przyjaznym ruchem ulicznym. Choć szkoda że nie doświadczą takich widoków, jak piękne jesienne zachody Słońca nad Notecią i Wartą. Koniec dnia w dolinie Warty Pruski modernizm na nowej linii kolejowej Kolejowa atmosfera jednak długo nie chciała mnie opuścić. Jeszcze przed Drezdenkiem natykam się na pierwszy z kilku niezwykłych dworców, jakie wybudowali Niemcy w latach 30-stych na nowej li...
Kapliczka przy trasie rowerowej nad Wartą
... przed Drezdenkiem. W latach 90-tych poprzedniego stulecia zamknięto linię kolejową, a kilka lat później rozebrano torowisko. Podobno wkrótce po całej linii 430, w tym i moście koło Drezdenka, zostanie poprowadzona droga rowerowa na wzór właśnie wybudowanej Trasy Pojezierzy Zachodnich na Pomorzu Zachodnim. Ciekawe, że tuż za widocznym mostem na Noteci widać wciąż filary jazu, jaki wybudowali Niemcy w latach 30-tych zeszłego wieku. Długość całej budowli miała wynosić aż 250 metrów i dawać możliwość podtopienia położonych niżej terenów utrudniając działania wrogowi. Stary most kolejowy nad Notecią Ogromna hodowla jeleni w Pławinie Zamiast jechać cały czas wzdłuż linii kolejowej w kierunku Gorzowa, w Trzebiczu skręciłem na północ chcą...
Przeczytaj wszystko: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.


